fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Ubezpieczenia komunikacyjne: poszkodowani w wypadkach bez wsparcia UOKiK

www.sxc.hu
Poszkodowani w wypadkach stracili wsparcie UOKiK w walce z nieuczciwymi ubezpieczycielami.

Najnowsza uchwała Sądu Najwyższego to rewolucja dla setek tysięcy osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. SN odmówił uznania ich za konsumentów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie ma więc prawa nakładać milionowych kar na ubezpieczycieli zwlekających z wypłatą odszkodowań.

Sprawę zapoczątkowało nałożenie przez prezesa UOKiK kary na jednego z ubezpieczycieli, który utrudniał i zaniżał zwrot kosztów wynajmu samochodu zastępczego na czas naprawy powypadkowej. Kara w wysokości ponad 1 mln zł miała skłonić ubezpieczyciela do działania zgodnego z prawem. Skończyło się zupełnie inaczej.

Definicja konsumenta

W uchwale z 9 września 2015 r. SN uznał, że poszkodowany – osoba fizyczna, nieprowadząca działalności gospodarczej – dochodzący roszczeń od ubezpieczyciela z polisy OC posiadaczy pojazdów mechanicznych nie jest konsumentem w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Oznacza to, że UOKiK nie już ma prawa nakładać kar na ubezpieczycieli.

Rozstrzygnięcie SN oparło się na definicji zawartej w art. 221 kodeksu cywilnego. Mówi on, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

– Nie ma podstaw do dokonania rozszerzającej interpretacji definicji konsumenta – mówił Dawid Miąsik, sędzia SN. – Gdy poszkodowany zgłasza roszczenie do ubezpieczyciela, to nie dochodzi do powstania lub zmiany stosunku prawnego. Treść odpowiedzialności ubezpieczyciela wynika z ustawy.

UOKiK nie składa broni. Na rozstrzygnięcie w sądach czekają już bowiem kolejne sprawy z podobnymi zarzutami ubezpieczycieli.

– Uważamy, że poszkodowani w wyniku zdarzeń komunikacyjnych też powinni mieć ochronę konsumencką – mówi Agnieszka Majchrzak z UOKiK. – Czekamy na pisemne uzasadnienie uchwały SN.

Mniejsza ochrona

Na razie wszystko wskazuje, że czasy wysokich kar dla ubezpieczycieli się skończyły. Poszkodowani w wypadkach mogą liczyć na pomoc rzecznika ubezpieczonych i Komisji Nadzoru Finansowego. Rzecznik nie ma jednak prawa karać ubezpieczycieli. Kary, jakimi dysponuje KNF, są zaś nieporównanie mniejsze od tych, które nakładał UOKiK. Na początku tego roku KNF ogłosił jednak korzystne dla poszkodowanych wytyczne dotyczące wypłat odszkodowań z polis OC. Nadzór deklaruje, że będzie karał ubezpieczycieli, którzy nie będą ich przestrzegać.

prof. Marcin Orlicki z Katedry Prawa Cywilnego, Handlowego i Ubezpieczeniowego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu

UOKiK był do tej pory bardzo ważnym urzędem, jeśli chodzi o ochronę interesów poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Myślę, że rozstrzygnięcie SN nie wpłynie znacząco na obniżenie standardu ochrony praw poszkodowanych. W ostatnich miesiącach dokonało się bowiem wiele ważnych zmian legislacyjnych służących klientom zakładów ubezpieczeń, a wśród nich poszkodowanym. Już wkrótce wejdą w życie nowe przepisy powołujące rzecznika finansowego. Zyska on uprawnienie do nakładania kar do 100 tys. zł na ubezpieczyciela łamiącego prawo. Z kolei Komisja Nadzoru Finansowego będzie zapewne egzekwować przestrzeganie wydanych przez siebie, a bardzo korzystnych dla poszkodowanych, wytycznych. Ewentualne kary stosowane przez obie instytucje będą znacznie niższe od tych, które dotychczas nakładał UOKiK. Nie można jednak zakładać, że ograniczenie uprawnień UOKiK zaszkodzi poszkodowanym. Uważam, że powinniśmy poczekać i sprawdzić, czy nowy system ochrony poszkodowanych zda egzamin.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA