fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o Trybunał Konstytucyjny

Spór o wybór sędziów TK trzeba rozstrzygnąć

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Konstytucjonaliści są zgodni, że spór o wybór sędziów należy rozwiązać, wykonując ostatnie wyroki Trybunału. Nie wszyscy jednak wierzą, że to możliwe.

Dariusz Zawistowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, i Jacek Trela, wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej, uważają, że spór dotyczący wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego powinien być rozwiązany poprzez wykonanie wyroków Trybunału z 3 i 9 grudnia 2015 r.

Także według sędziego Macieja Strączyńskiego, prezesa Iustitii, wstępnym warunkiem jest wykonanie obu wyroków Trybunału zgodnie z ich treścią.

– Ważny jest wybór sędziów, który uznał za prawidłowy TK, a każde inne rozwiązanie będzie niezgodne z konstytucją. Prawo nie może ustępować przed siłą, nawet jeśli jest to siła głosów parlamentarnej większości – wyjaśnia Strączyński.

Dr Jacek Kucharczyk, prezes ISP, idzie jeszcze dalej.

– Po pierwsze, należy wykonać wyrok TK z 3 grudnia, po drugie, podjąć się reasumpcji uchwał Sejmu o „utracie mocy obowiązującej” uchwał powołujących trzech sędziów przez poprzedni Sejm oraz reasumpcji uchwał powołujących nowych sędziów, od których prezydent przyjął ślubowanie. A następnie dokonać od początku wyboru dwóch sędziów, na miejsce tych, których Inaczej patrzy na spór prof. Genowefa Grabowska.

– Rozwiązanie kryzysu leży w rękach tych, którzy tego piwa nawarzyli, czyli polityków. Na gruncie prawa będzie to bardzo trudne, tym bardziej że pojawiły się poważne trudności w jednoznacznej interpretacji obowiązującego prawa – mówi.

Zdaniem prof. Ireneusza C. Kamińskiego z Instytutu Nauk Prawnych PAN rozwiązaniem mogłoby być zwiększenie liczby sędziów TK do 19, a więc akceptacja starej i nowej trójki. To wymagałoby jednak zmiany konstytucji większością 2/3 posłów. Być może, dla dobra Rzeczypospolitej, taką zgodę udałoby się uzyskać.

Wśród polityków pojawiają się też głosy, że spór mogłaby szybko rozwiązać rezygnacja niektórych sędziów. Głosi go poseł Kornel Morawiecki, szef zespołu na rzecz nowej konstytucji Klubu Kukiz’15:

– Wystarczy, że każda ze stron nieco się cofnie i kilku sędziów zrezygnuje. Może w pierwszej kolejności prezes Andrzej Rzepliński, który ten zamęt wywołał.

O jego dymisję apelował też Jarosław Kaczyński,

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA