fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polskie Stronnictwo Ludowe

Co dalej z PSL-Kukiz'15? "Chciałbym, ale nic na siłę"

Władysław Kosiniak-Kamysz.
Władysław Kosiniak-Kamysz
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Na pewno niedobrze jest, gdy tak w wielu głosowaniach w ostatnim czasie politycy Kukiz'15 głosują inaczej niż większość klubu Koalicji Polskiej. To oczywiście czasem wynika z różnic programowych, czasem z podejścia jakiegoś strategicznego. To na pewno musi skłonić nas i skłania nas do refleksji nad tym wszystkim - mówi lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił plan rządu na najbliższy miesiąc. Poinformował, że od 28 listopada otwarte będą centra handlowe. Do 27 grudnia zamknięte pozostaną lokale gastronomiczne, ośrodki kultury i punkty fitness. Kontynuowane będzie nauczanie zdalne.

W rozmowie z RMF FM Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że propozycja rządu nie była omawiana z opozycją. - Był tylko pozorowany dialog na początku drugiej fali. Też zgłaszaliśmy swoje projekty ustaw, choćby uwolnienie niedzieli handlowych, choćby obniżka VAT-u, uruchomienie prywatnej ochrony zdrowia na rzecz leczenia pacjentów "niecovidowych" - mówił lider PSL.

- Jest wiele zaproszeń, zachęty do współpracy, a wychodzi tak, jak widzimy - dodał.

Kosiniak-Kamysz mówił również, jak powinno się przekonać Polaków do zaszczepienia się przeciw koronawirusowi, gdy lek dotrze już do kraju. - Myślę, że pokazanie chorób, których nie ma, Heinego-Mediny, takich jak odra czy nawet gruźlica, która jest w Polsce, ale gdyby nie było szczepień, to byłaby epidemia gruźlicy. Jakie one skutki wywoływały? Co się dzieje, jeżeli dojdzie do pandemii innych chorób, których nawet już nie wymienię, bo strach niektóre nazwy podawać, bo wywołują po prostu śmiertelne zagrożenie. Gorsze niż koronawirus. Pokazać trzeba prawdę. Medycyna oparta o fakty, dowody, a nie o fake newsy - ocenił.

Lider PSL mówił również o przyszłości Koalicji Polskiej, którą jego ugrupowanie tworzy z politykami Kukiz'15. - Mamy różnice, w podejściu do Unii Europejskiej okazały się one zasadniczymi różnicami. (...) Na pewno niedobrze jest, gdy tak w wielu głosowaniach w ostatnim czasie politycy Kukiz'15 głosują inaczej niż większość klubu Koalicji Polskiej - powiedział.

- Nic na siłę nigdy. To jest zawsze dobrowolne. Jesteśmy wolnymi ludźmi, decydujemy o sobie. Z szacunkiem podchodzimy do odmienności - dodał.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA