fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Zagospodarowanie przestrzenne a ochrona środowiska: budowa fermy drobiu

Ferma kur niosek
Fotorzepa/ Marian Zubrzycki
Zmiana planu zastopowała budowę kolejnej fermy drobiu.

Kurniki dla brojlerów miały powstać w obrębie już istniejącej fermy drobiu w powiecie działdowskim.

W maju 2015 r. Rafał B. (dane zmienione) złożył w urzędzie gminy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Mieszkańcy terenów sąsiadujących z przyszłą fermą zareagowali protestami pod hasłem: „Kurnikom stop!"

Rada Gminy Działdowo 22 kwietnia 2016 r. podjęła uchwałę o zmianie miejscowego planu zagospodarowania dla dziewięciu wsi, m.in. dla Krasnołąki, w której miały powstać nowe kurniki wraz z urządzeniami do poboru wody i gromadzenia nieczystości. W zmienionym planie część nieruchomości, na której miała powstać ferma, została oznaczona jako tereny rolne oraz produkcji rolnej. Zakazano lokalizowania na nich zabudowy fermowej. Zezwolono jedynie na zabudowę zagrodową i określono maksymalną obsadę budynków inwentarskich. W związku ze zmianą planu wójt gminy Działdowo odmówił zgody na fermę.

W grudniu 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie uchyliło w całości jego decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Stwierdziło, że zmiana planu w trakcie postępowania środowiskowego miała wpływ na wynik sprawy. Wójt nie zawiadomił jednak inwestora o zmianie, w wyniku której nie można wybudować fermy w jej obecnych założeniach.

Właściciel działki sąsiadującej z przyszłą fermą zaskarżył decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Zarzucił naruszenie przepisów ustawy z 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie (...) przez przyjęcie, że pomimo ewidentnej sprzeczności z planem wójt powinien ponownie rozpoznać wniosek inwestora.

Sąd uwzględnił skargę i uchylił decyzję SKO. Stwierdził, że odmawiając zgody na realizację przedsięwzięcia, wójt nie naruszył prawa. „W myśl art. 80 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie (...), zgodność z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania jest podstawowym kryterium oceny zamierzeń inwestycyjnych. Po stwierdzeniu sprzeczności z planem nie ma już podstaw do dalszych czynności, w tym do przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko" – podkreślił sąd. Wójt nie musiał też osobiście informować inwestora o zmianie planu miejscowego. Nie obliguje go do tego żaden przepis. Procedura zmiany planu jest jawna i umożliwia wnoszenie uwag i wniosków. —d.fr.

sygnatura akt: II SA/Ol 92/17

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: d.frey@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA