fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Czy sąd udzieli zabezpieczenia na wszelki wypadek?

123RF
Pracownik może żądać zabezpieczenia swojego powództwa pod warunkiem, że uprawdopodobni, iż jego brak uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w przyszłości wyroku.

- Prowadzę firmę. Jeden z pracowników wystąpił przeciwko mnie z pozwem o zapłatę różnych roszczeń (m.in. pensji za nadgodziny), które moim zdaniem mu się nie należą. Jednak w pozwie wniósł też o tzw. zabezpieczenie powództwa poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej. Żądanie uzasadnił tym, że jestem niewypłacalny, mam trudności finansowe i sprzedam nieruchomość, co utrudni w przyszłości wykonanie wyroku. To zabezpieczenie ma więc być na wszelki wypadek. Czy sąd może uznać żądanie zabezpieczenia za słuszne? – pyta czytelnik.

Wniosek pracownika o udzielenie zabezpieczenia powództwa poprzez ustanowienie hipoteki na nieruchomości przedsiębiorcy najprawdopodobniej zostanie oddalony.

W kontekście stanu faktycznego należy się odnieść do stosownych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, które regulują tzw. postępowanie zabezpieczające. Z art. 730 k.p.c. wynika, że w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia. Sąd może to zrobić przed wszczęciem postępowania lub w jego toku.

Po uzyskaniu przez uprawnionego tytułu wykonawczego dopuszczalne jest udzielenie zabezpieczenia tylko wtedy, gdy ma ono na celu zabezpieczenie roszczenia o świadczenie, którego termin spełnienia jeszcze nie nastąpił. Warto jednocześnie wskazać, że istotą tego postępowania jest udzielenie ochrony wierzycielowi, ale tylko tymczasowej, umożliwiającej mu skuteczne zaspokojenie zgodnie z orzeczeniem sądowym, które zostanie wydane w przyszłości.

Interes prawny

Zgodnie z art. 7301 k.p.c. udzielenia zabezpieczenia może żądać każda strona lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdopodobni roszczenie oraz interes prawny w jego udzieleniu.

Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje wtedy, gdy jego brak uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia albo w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie (art. 730 § 2 k.p.c.).

Przy wyborze sposobu zabezpieczenia sąd uwzględni interesy stron lub uczestników postępowania w takiej mierze, aby uprawnionemu zapewnić należytą ochronę prawną, a obowiązanego nie obciążać ponad potrzebę.

Wspomniana przesłanka uprawdopodobnienia odnosi się do istnienia roszczenia, w tym przypadku powoda – pracownika. Oznacza ona potrzebę przedstawienia faktów dowodzących racji osoby wnoszącej o zabezpieczenie.

Natomiast jeśli chodzi o interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia, to ograniczony jest tylko tym, że brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie.

Z ww. regulacji wynika więc, że istotą zabezpieczenia jest zwiększenie skuteczności postępowania sądowego niejako przez zapewnienie, że mimo upływu czasu koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy, możliwe będzie osiągnięcie zamierzonych przez stronę celów tego postępowania.

Zła kondycja finansowa

W orzecznictwie sądowym wskazuje się (w kontekście ww. przesłanki), że przyczynami zagrażającymi w poważnym stopniu osiągnięciu celów postępowania w sprawie jest zła kondycja finansowa dłużnika, która przejawia się w zaprzestaniu regulowania zobowiązań, wyzbywaniu się majątku, ograniczaniu zakresu działalności, zaciąganiu pożyczek lub kredytów zabezpieczonych majątkiem i zachwianiu możliwości ich spłaty (por. np. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 29 października 2013 r., V ACz 1026/13; postanowienie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 31 sierpnia 2015 r., VIII Gz 101/15).

Analiza sytuacji

W kontekście ww. założeń należy dokonać oceny podanego stanu faktycznego. Przede wszystkim trzeba ustalić, czy pracownik wykazał interes prawny w udzieleniu mu zabezpieczenia poprzez ustanowienie hipoteki. Z opisu sprawy nie wynika, aby przedsiębiorca (pracodawca) wyzbywał się majątku czy był niewypłacalny, a bynajmniej nie uprawdopodobniono tych okoliczności.

Jak zaakcentował Sąd Okręgowy w Łodzi w postanowieniu z 16 grudnia 2015 r. (VII Pz 156/15): „Same zaś twierdzenia, jedynie sugerujące możliwość niewypłacalności pozwanej, nie stanowią okoliczności, które można by uznać za przyczyny zagrażające osiągnięciu celu postępowania w sprawie". W ww. orzeczeniu podniesiono również, że powódka: "(....) nie przedstawiła zaś żadnych innych okoliczności potwierdzających złą kondycję finansową pracodawcy. Nie złożono do akt nawet sprawozdania finansowego (...), czy też jego części w postaci bilansu bądź rachunku zysków i strat, wskazujących na jej kondycję finansową, która to dokumentacja jest składana corocznie do KRS i jest dostępna dla osób trzecich".

Z kolei Sąd Okręgowy w Rzeszowie w postanowieniu z 2 września 2016 r. (VI Gz 190/16) wskazał: „Powodowie nie uprawdopodobnili bowiem, jaka jest istotnie sytuacja finansowa pozwanego i dalej, że sytuacja ta zagraża w sposób realny wyegzekwowaniu dochodzonej pozwem należności. Przede wszystkim powodowie nie wykazali, aby pozwany wyzbywał się swego majątku. Niewystarczające jest bowiem wskazanie jedynie na hipotetyczną sytuację, która mogłaby zaistnieć w przyszłości w przypadku, gdyby pozwany dokonał czynności rozporządzających związanych z wymienioną we wniosku nieruchomością".

Marcin Nagórek, radca prawny

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA