fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Sąd UE: symbol marihuany nie może być znakiem towarowym

Adobe Stock
Oznaczenie przywołujące marihuanę nie może, zgodnie z aktualnym stanem prawa, zostać zarejestrowane jako unijny znak towarowy - orzekł w czwartek Sąd Unii Europejskiej.

Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej odrzucił wniosek o rejestrację oznaczenia graficznego jako unijnego znaku towarowego dla środków spożywczych, napojów oraz usług zaopatrzenia w żywność i napoje.

Oznaczenie to wyglądało tak:

Urząd uznał, że takie oznaczenie jest sprzeczne z porządkiem publicznym.

Opinię tę podzielił w czwartek Sąd Unii Europejskiej. Wskazał, że stylizowane przedstawienie liści konopi indyjskich jest medialnym symbolem marihuany oraz że słowo „amsterdam" odsyła do faktu, że miasto Amsterdam liczy wiele punktów sprzedaży tego środka odurzającego pozyskanego z konopi indyjskich ze względu na to, że jego sprzedaż w Niderlandach jest pod pewnymi warunkami tolerowana. Ponadto umieszczenie w oznaczeniu objętym zgłoszeniem znaku towarowego słowa „store", oznaczającego zwyczajowo „sklep" lub „butik", skutkuje tym, że krąg odbiorców może oczekiwać, że towary i usługi objęte tym oznaczeniem odpowiadają towarom i usługom proponowanym przez sklep oferujący środki odurzające. Co za tym idzie, Sąd UE, uznawszy wprawdzie, że konopie nie są kwalifikowane jako substancja odurzająca poniżej określonej zawartości tetrahydrokannabinolu (THC), doszedł do wniosku, że w opisywanym przypadku to dzięki kombinacji tych poszczególnych elementów sporne oznaczenie przyciąga uwagę konsumentów, którzy niekoniecznie posiadają naukową lub techniczną wiedzę o konopiach indyjskich jako substancji odurzającej, nielegalnej w wielu państwach członkowskich Unii.

Sąd zauważył, że nawet jeżeli w chwili obecnej kwestia legalizacji konopi indyjskich do celów terapeutycznych lub nawet rekreacyjnych jest przedmiotem dyskusji w wielu państwach członkowskich, w obecnym stanie prawa ich konsumpcja i wykorzystywanie pozostają nielegalne powyżej progu ustalonego w większości państw członkowskich. Tak więc w owych państwach walka z rozpowszechnianiem substancji odurzającej pozyskiwanej z konopi indyjskich odpowiada celowi z zakresu zdrowia publicznego, jakim jest zwalczanie szkodliwych skutków działania takiej substancji. - Tym samym reżim prawny regulujący spożywanie i stosowanie tej substancji wchodzi w zakres pojęcia „porządku publicznego" - wskazał Sąd UE.

Sąd podkreślił, że ze względu na fakt, iż jedną z funkcji znaku towarowego jest identyfikowanie pochodzenia handlowego towaru lub usługi w celu umożliwienia w ten sposób konsumentowi dokonania wyboru, sporne oznaczenie, w zakresie w jakim będzie postrzegane, pośrednio, ale jednoznacznie skłania do zakupu takich towarów i usług lub przynajmniej trywializuje ich konsumpcję.

Wyrok w sprawie T-683/18 Santa Conte / EUIPO

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA