Reklama

Dyscyplinarka za sygnowanie wniosku do Sądu Najwyższego

Obrońca nie może tylko sygnować wniosku do Sądu Najwyższego sporządzonego przez adwokata, którego reprezentuje. Musi go przygotować.

Aktualizacja: 29.07.2013 14:09 Publikacja: 29.07.2013 09:10

Dyscyplinarka za sygnowanie wniosku do Sądu Najwyższego

Foto: Fotorzepa, Laszewski Szymon Szymon Laszewski

Sąd Najwyższy pozostawia bez rozpoznania kasacje, które nie zostały sporządzone przez obrońcę, mimo że zostały przez niego podpisane. Niewykluczone, że konsekwencją złożenia podpisu pod takim dokumentem będzie postępowanie dyscyplinarne.

W ciągu jednego dnia sędziowie nie rozpoznali aż dwóch kasacji z powodu niespełnienia wymogów określonych w art. 526 § 2 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim, jeżeli kasacja nie pochodzi od prokuratora, prokuratora generalnego, rzecznika praw obywatelskich albo rzecznika praw dziecka, powinna być sporządzona i podpisana przez obrońcę lub pełnomocnika będącego adwokatem albo radcą prawnym.

– Dla spełnienia wymogu określonego w art. 526 § 2 k.p.k. kasacja musi być nie tylko podpisana, ale także sporządzona przez obrońcę, nie wystarcza sam jego podpis – mówił podczas jednej z rozpraw Piotr Hofmański, sędzia SN. Podkreślił, że jest stałe orzecznictwo SN w tej kwestii.

Tymczasem zdarza się, że obwiniony profesjonalista składa kasację sporządzoną i podpisaną przez siebie. Sądzi bowiem, że nie dotyczy go przymus adwokacko-radcowski. Gdy sąd wzywa go do uzupełnia braku i złożenia kasacji sporządzonej i podpisanej przez obrońcę – wpływa podobny dokument, sygnowany już przez odpowiednio umocowanego innego adwokata. Sędziowie mają wówczas możliwość porównania dwóch kasacji. I czasem dochodzą do wniosku, że są podstawy do stwierdzenia, iż tej drugiej nie sporządził obrońca.

Część adwokatów i radców sądzi, że w swojej sprawie mogą sami składać kasację

Reklama
Reklama

Okazuje się, że tego typu sprawy mogą mieć poważne konsekwencje dla obrońców.

– Niewykluczone, że jest podstawa do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec adwokatów, którzy podpisują się pod niesporządzoną przez siebie kasacją – uważa Wiesław Wolski, zastępca rzecznika dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej.

Jedna z nierozpoznanych kasacji dotyczy adwokata Pawła Dylusia.

– Kasacja złożona w mojej sprawie przez obrońcę została przez niego rzeczywiście sporządzona – wyjaśnia mec. Dyluś.– Oczywiście zarzuty i argumentacja są takie same jak w mojej kasacji, sprawa jest bowiem ta sama i zgadzamy się z moim obrońcą co do linii obrony – dodaje.

Paweł Dyluś nie znajduje ratio legis przepisu, zgodnie z którym nawet adwokat musi korzystać z obrońcy podczas sporządzania kasacji w swojej sprawie.

– Przymus adwokacko-radcowski ma na celu zapewnienie odpowiedniego poziomu składanych pism. Wymaga tego także ranga organu rozpoznającego kasację. Jakie jednak ma to uzasadnienie, gdy sprawa dotyczy adwokata i on sam może przygotować środek zaskarżenia na takim samym poziomie jak obrońca? – pyta mec. Dyluś.

Reklama
Reklama

Podkreśla, że w przeszłości Sąd Najwyższy prezentował pogląd, zgodnie z którym adwokat może sporządzić i podpisać kasację we własnej sprawie. Wyraził go m.in. w postanowieniu z 3 lutego 2003 r. (sygn. II KZ 61/02).

– Słusznie wówczas nadał prymat wykładni celowościowej i funkcjonalnej – ocenia mec. Dyluś.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

k.borowska@rp.pl

Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama