Rz: Co przesądza o tym, jaką placówkę uznać za handlową? Czy jest nią objęta np. piekarnia/ciastkarnia, w której pracownicy zajmują się pieczeniem, a jednocześnie są wystawione stoliki dla klientów, którzy mogą zakupić i spożyć ciastko/lody?

Danuta Rutkowska: Kodeks pracy nie definiuje pojęcia „placówka handlowa", ale przyjmuje się, że obejmuje ono wszelkie instytucje i zakłady, które prowadzą działalność handlową, zarówno hurtową jak i detaliczną, a więc takie, które kupują wyroby w celu ich odsprzedaży.

Intencją ustawodawcy przy wprowadzaniu dziewięć lat temu zakazu pracy w handlu w święta, wyrażonego w artykule art. 1519a k.p., była ochrona pracowników i ich rodzin, zatrudnionych w wielkopowierzchniowych placówkach handlowych. I o ile zastosowanie tego przepisu do typowych placówek handlowych nie budzi wątpliwości, o tyle już na początku pojawiły się zastrzeżenia co do stosowania zakazu wobec stacji benzynowych. Ówczesny zastępca Głównego Inspektora Pracy, Roman Giedrojć, dziś Główny Inspektor Pracy, podjął wtedy decyzję, która znalazła odzwierciedlenie w stanowisku PIP w sprawie zakazu pracy w placówkach handlowych w święta. Jest ono aktualne do dziś. Kierując się interesem społecznym, PIP uznała, że stacje paliw należy zaliczyć do placówek usługowych, wykonujących prace konieczne ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności. Uważamy też, że zakaz pracy w handlu w święta nie obejmuje ciastkarni czy piekarni, w których można przysiąść przy stoliku, aby podelektować się miejscowymi wypiekami.

Czy inspektorzy kontrolują placówki handlowe w dniu świątecznym, czy później?

Mogą to robić w trakcie tych dni, jak i podczas kolejnych. Ponieważ jednak już od ponad ośmiu lat nie było w święta kontroli przestrzegania zakazu pracy w handlu w święta, które by objęły większą liczbę placówek handlowych, Roman Giedrojć, Główny Inspektor Pracy, podjął decyzję o ich przeprowadzeniu w najbliższe święto, 15 sierpnia br., na terenie całego kraju. Decyzja o skontrolowaniu tego dnia sklepów przez wszystkie jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Pracy (16 OIP plus 43 oddziały terenowe OIP) została podyktowana także powtarzającymi się sygnałami o łamaniu zakazu pracy w święta w handlu oraz niepokojącymi informacjami o nieprzestrzeganiu innych przepisów prawa pracy, także w zakresie legalności zatrudnienia, głównie przez małe placówki handlowe.

Inspektorzy pracy sprawdzą, kto i na jakiej podstawie wykonuje pracę, przygotowanie do pracy pod kątem badań lekarskich i szkoleń z zakresu bhp. Skontrolują, czy pracujący w kontrolowanych placówkach cudzoziemcy są zatrudnieni legalnie. Zweryfikują też, jak są przestrzegane przepisy o czasie pracy, o wypłacie wynagrodzenia za pracę oraz przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy.

W przypadku kontroli mających na celu sprawdzenie zasadności skarg na złamanie zakazu pracy w święta, które odbywają się w późniejszych dniach, inspektorzy pracy przeglądają ewidencję czasu pracy, wykaz czasu logowania i wylogowania pracownika w sieci komputerowej, mogą też poprosić pracowników o złożenie oświadczeń, itp.

Czy dużo pracodawców narusza zakaz pracy w handlu i w jaki sposób?

Od początku 2016 r. inspektorzy pracy stwierdzili 96 przypadków złamania zakazu pracy w handlu w święta wobec ponad 300 pracowników (w 2015 r. odnotowano 158 przypadków złamania tego zakazu). 52 pracodawców zostało ukaranych grzywną w drodze mandatu karnego, a w odniesieniu do 11 pracodawców inspektorzy pracy skierowali do sądu wnioski o ukaranie.

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Podczas kontroli przestrzegania zakazu pracy w handlu w święta, inspektorzy stwierdzają liczne naruszenia prawa pracy. Do najczęstszych należą: omijanie przepisów poprzez zatrudnianie „własnych" pracowników (na co dzień zatrudnionych na umowy o pracę) na podstawie umów cywilnoprawnych, zawieranie pozornych umów cywilnoprawnych, podczas gdy takie osoby pracują w warunkach właściwych dla umowy o pracę (w określonym miejscu i czasie, pod nadzorem kierownictwa), zatrudnianie bez żadnej umowy, „na czarno". Ujawniają liczne nieprawidłowości w prowadzeniu ewidencji czasu pracy, a nawet jej brak, zaniżanie wynagrodzenia, problemy z wypłatą za pracę w nadgodzinach, nieodpowiednią organizację czasu pracy, generującą liczne naruszenia prawa, takie jak np. niezapewnienie odpoczynku dobowego i tygodniowego pracownikom, nieudzielenie innego dnia wolnego w zamian za pracę wykonywaną w niedzielę. Ale też, co szczególnie niepokoi, ponieważ dotyczy to bezpieczeństwa pracy, często na jaw wychodzi brak szkoleń w zakresie bhp i profilaktycznych badań lekarskich.

—not. j.kal.