Otwarte granice oraz swoboda przepływu kapitału i ludzi spowodowały, że także inwestycje już nie uznają granic. Okazuje się jednak, że za tą swobodą nie idą wszystkie przywileje podatkowe. Potwierdza to piątkowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wynika z niego, że obcokrajowcy i rzesze rodaków, którzy na stałe wyjechali z kraju, ale mają tu nieruchomości na wynajem, nie unikną rozliczania VAT.

Czytaj także: Stawka VAT w przypadku krótkiego najmu

Dla kogo preferencja

Konkretnie chodzi o prawo do tzw. zwolnienia podmiotowego w Polsce, które pozwala nie rozliczać podatku do momentu, gdy wartość sprzedaży nie przekroczy określonego pułapu. Z wnioskiem o interpretację wystąpiła właścicielka trzykondygnacyjnego budynku w Warszawie. Od 2001 r. wynajmuje mieszkania w nim położone przedsiębiorcom. Jest również właścicielką dwóch innych mieszkań, które wynajmuje od 2008 r. i 2011 r. zwykłym lokatorom.

Dalej tłumaczyła, że na stałe mieszka we Francji, której jest rezydentem podatkowym, czyli rozlicza się z podatków z tamtejszym fiskusem. W Polsce nie mieszka i nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. Do czynszu uzyskiwanego z najmu mieszkań w Polsce nie dolicza VAT, bo uważa, że w żadnym roku podatkowym nie przekroczyła limitu z art. 113 ust. 1 ustawy o VAT. Zgodnie z tym przepisem zwalnia się od podatku sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 200 tys. zł (w okresie, o który pytała podatniczka, limit ten wynosił 150 tys. zł). Kobieta podkreślała, że nigdy nie składała oświadczenia, iż rezygnuje ze zwolnienia, i chciała się jedynie upewnić, czy ma do niego prawo.

Odpowiedź fiskusa nie okazała się czystą formalnością. Uznał bowiem, że podatnik, który ma miejsce zamieszkania za granicą, a prowadzi czynności podlegające opodatkowaniu VAT w Polsce, musi od każdego obrotu odprowadzić podatek. Tak postanowił ustawodawca w art. 113 ust. 13 pkt 3 ustawy o VAT, który wyklucza zastosowanie zwolnienia z VAT do podatników nieposiadających siedziby działalności gospodarczej na terytorium kraju. W konsekwencji odpowiedział, że kobieta nie ma zwolnienia i musi doliczać VAT do czynszu najmu.

Podatniczka nie zgodziła się z taką wykładnią przepisów. Nie kwestionowała, że w świetle przepisów, w tym unijnego rozporządzenia, i orzecznictwa w przypadku osoby fizycznej odpowiednikiem „siedziby" jest „miejsce zamieszkania". Podkreślała jednak, że bywa w Polsce w celu kontroli wynajmowanych nieruchomości oraz zarządu nimi. Ma tu lokal, który służy jej do załatwiania spraw związanych z najmem. Dlatego jej siedziba działalności gospodarczej jest położona na terytorium Polski. W jej ocenie posiadanie miejsca zamieszkania w jednym kraju nie oznacza, że nie można posiadać w innym „siedziby działalności gospodarczej".

Do tej koncepcji nie przekonała jednak ani Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ani NSA. Oddalając jej skargę kasacyjną, NSA podkreślił, że bezspornie podatniczka mieszka na stałe we Francji. W Polsce bywa sporadycznie, a w ocenie NSA to nie wystarczy do uznania, że posiada tu siedzibę działalności.

Centrum zarządzania

Co prawda w polskich przepisach nie ma definicji siedziby działalności, ale z regulacji unijnych wynika, że w przypadku takim jak sporny decydującym kryterium jest miejsce, w którym zapadają istotne decyzje dotyczące ogólnego zarządzania przedsiębiorstwem. Dla skarżącej jest nim Francja, a nie Polska. Sąd nie dopatrzył się też naruszenia prawa UE. Jak tłumaczyła sędzia NSA Maria Dożynkiewicz, sporne wyłączenie prawa do zwolnienia nie narusza norm unijnych, bo dyrektywa pozwala państwom członkowskim na ich stosowanie. Wyrok jest prawomocny.

Opinia

Marcin Zimny, doradca podatkowy, partner w kancelarii ZIMNY Doradcy Podatkowi

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Nie zgadzam się z tezą, że za siedzibę działalności gospodarczej osoby fizycznej, gdy jest ona prowadzona w innym miejscu, należy uznawać miejsce zamieszkania. Przyjęcie z góry, że w miejscu zamieszkania podejmowane są najważniejsze decyzje osoby fizycznej w bieżącym kierowaniu tą działalnością, jest nieuprawnione. Może tak być, ale rozstrzygnięcie w tym przypadku powinno opierać się nie na doświadczeniu życiowym, ale na opisie stanu faktycznego. A w spornej sprawie podatniczka podkreślała, że w celu zarządzania najmem oraz sprawowania kontroli nad nieruchomościami osobiście przyjeżdża do Polski kilka razy w roku i posiada lokal do załatwiania spraw związanych z najmem. Rodzaj prowadzonej działalności i jej zakres nie wskazuje na to, aby istotne decyzje dotyczące bieżącego kierowania tą działalnością musiałyby być też podejmowane we Francji.

sygnatura akt: I FSK 1776/16