Podobno od 1 stycznia 2015 r. jest tak, że jeśli termin podatkowy przypada w dzień wolny od pracy, to już się go nie przesuwa. W tym roku 25 stycznia przypadał w niedzielę, a moja księgowa wysłała deklarację VAT-7 dopiero w poniedziałek 26 stycznia, tłumacząc, że nie było w tym zakresie żadnych zmian. Kto ma rację? – pyta czytelnik.

W zakresie terminów wywiązywania się z obowiązków podatkowych rzeczywiście nastąpiła pewna zmiana, jednak nie dotyczy ona w pełnym zakresie zasady ogólnej, jak mylnie to zostało zinterpretowane i nagłośnione.

Dotychczas, w myśl zasady ogólnej, wynikającej z art. 12 § 5 ordynacji podatkowej (dalej: o.p.), jeśli termin rozliczeń z obowiązków podatkowych, np. zapłaty podatku, przypadał na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, to ulegał on przesunięciu na najbliższy dzień roboczy. Podatnikom znana była ta korzystna zasada. Co zmieniło się od stycznia 2015 r.? Z tą datą weszła w życie nowelizacja art. 12 § 5 o.p. Przepis zmodyfikowano w ten sposób, że dodano do niego zastrzeżenie „chyba że ustawy podatkowe stanowią inaczej". W obecnym brzmieniu przepis wskazuje więc, że „jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy, chyba że ustawy podatkowe stanowią inaczej".

Właśnie to zastrzeżenie wywołało sporo zamieszania. Niby jest drobne, ale ma duże znaczenie. Sprawia ono, że niby nadal zasada generalna obowiązuje, że termin przesuwa się na kolejny dzień po dniu ustawowo wolnym od pracy, ale należy być na bieżąco ze zmianami i pilnować, czy nie pojawiła się nowelizacja innych przepisów podatkowych, które wyłączałyby tę generalną zasadę i w sposób szczególny regulowały tę kwestię inaczej.

I właśnie takie zmiany pojawiły się od 1 stycznia 2015 r. w przepisach ustawy o podatku od towarów i usług. Są zawarte w art. 130c i 133, które regulują tryb składania deklaracji VAT przez podatników zidentyfikowanych na potrzeby procedury szczególnej rozliczania VAT, dotyczącej usług telekomunikacyjnych, elektronicznych i nadawczych. Podatnicy ci muszą składać deklaracje za okresy kwartalne w terminie do 20. dnia miesiąca następującego po każdym kolejnym kwartale. I właśnie w ich przypadku termin ten upływa również wtedy, gdy ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy. Dotyczy to podatników zidentyfikowanych na potrzeby procedury szczególnej rozliczania VAT, którzy muszą składać deklaracje do Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Dotyczy to również podmiotów zagranicznych zidentyfikowanych na potrzeby procedury szczególnej.

Reasumując, nadal obowiązuje generalna zasada ustanowiona w ordynacji podatkowej, że gdy ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. Należy jednak pamiętać o jedynym wyjątku, zawartym w ustawie o VAT, dotyczącym podatników świadczących usługi telekomunikacyjne, elektroniczne i nadawcze, zarejestrowanych dla potrzeb procedury szczególnej.

Pana księgowa postąpiła zatem zgodnie z przepisami, wysyłając deklarację VAT-7 za grudzień dopiero w poniedziałek 26 stycznia.

Należy mieć nadzieję, że ustawodawca nie pokusi się o więcej takich wyjątków, gdyż burzenie podstawowej zasady, która sprawdzała się przez lata, nikomu z pewnością nie służy.