Zdalne rozprawy przed KIO mogą skutkować większą liczbą odwołań

Elektronizacja postępowań przed Krajową Izbą Odwoławczą to krok w dobrym kierunku – oceniają eksperci. Widzą jednak mankamenty projektu ustawy przygotowanego przez resort rozwoju.

Publikacja: 20.05.2024 20:40

Zdalne rozprawy przed KIO mogą skutkować większą liczbą odwołań

Foto: PAP/Jacek Turczyk

Obecnie obowiązujące prawo zamówień publicznych nie przewiduje możliwości przeprowadzenia online postępowania odwoławczego przez KIO. Zmienić ma to zaproponowana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii tzw. ustawa deregulacyjna, której projekt jest właśnie opiniowany (pełna nazwa to: projekt nowelizacji niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego). Po jej wejściu w życie zdalne rozprawy będą regułą, choć wykonawcom i zamawiającym pozostanie możliwość wyboru tradycyjnej formy procedowania.

Zdalne rozprawy przed KIO to mniejsze koszty dla przedsiębiorców

– Zdalne uczestnictwo w postępowaniu odwoławczym może przyczynić się do wzrostu liczby odwołań składanych przez przedsiębiorców mieszkających w odległych regionach czy też poza granicami Polski, dla których podróż do Warszawy pochłania cenny czas i generuje dodatkowe koszty – uważa Monika Gnacy-Witt z Kancelarii Adwokackiej Duraj Reck i Partnerzy.

Zmianę tę chwali też radca prawny dr Jarosław Kola z Wydziału Prawa i Administracji UAM. Jak przyznaje, choć osobisty udział ułatwia efektywne prezentowanie argumentacji procesowej, to zaangażowanie wszystkich przedstawicieli stron przez cały tok rozprawy bywa uciążliwe, a nie zawsze jest konieczne.

– Dlatego wprowadzenie możliwości zdalnego uczestnictwa jest krokiem w dobrym kierunku – podkreśla dr Kola.

Czytaj więcej

Utrudnienia i niezdrowa konkurencja? Zamówienia publiczne do reformy

Przedsiębiorca decyzję o odwołaniu będzie musiał podjąć ekspresowo

Widzi jednak mankamenty projektu. Jednym z nich jest skrócenie terminu na zgłoszenie przystąpienia do postępowania odwoławczego z obecnych trzech do dwóch dni. Jak wyjaśnia, już dziś przedsiębiorcy muszą szybko podejmować decyzję. Po zmianach w niektórych przypadkach w praktyce będą mieć zaledwie kilka godzin na ocenę sytuacji.

Z kolei obaw o zachowanie wszystkich gwarancji ochrony praw stron nie kryje radczyni prawna Agnieszka Chwiałkowska, partner w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr. Jej zastrzeżenia budzi regulacja, zgodnie z którą wszystkie dowody miałyby zostać przedstawione przed rozprawą. Prawniczka zauważa, że postępowanie odwoławcze jest bardzo dynamiczne i skoncentrowane, a co za tym idzie potrzeba powołania dowodu czy nawet możliwość jego pozyskania przez strony nierzadko powstaje dopiero w trakcie rozprawy. Dodajmy, że obecnie zgodnie z art. 535 ustawy - Prawo zamówień publicznych, dowody w postępowaniu odwoławczym można przedstawiać aż do zamknięcia rozprawy przed KIO.

Projektodawcy przekonują, że zmiana jest konieczna dla zapewnienia terminowego rozpatrywania odwołań w związku z dopuszczeniem zdalnych rozpraw, w trakcie których możliwość składania pism i dokumentów będzie siłą rzeczy technicznie ograniczona.

- Wydaje się jednak, że ten aspekt zdalnych rozpraw można byłoby rozwiązać w inny sposób np. zarządzając przerwę, w trakcie której strony i uczestnicy mogliby zapoznać się z przesłanym elektronicznie dokumentem - ocenia mec. Agnieszka Chwiałkowska.

etap legislacyjny: projekt po konsultacjach

Czytaj więcej

Jacek Tomczak: Deregulacja? Zapewniam, że jesteśmy zdeterminowani

Obecnie obowiązujące prawo zamówień publicznych nie przewiduje możliwości przeprowadzenia online postępowania odwoławczego przez KIO. Zmienić ma to zaproponowana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii tzw. ustawa deregulacyjna, której projekt jest właśnie opiniowany (pełna nazwa to: projekt nowelizacji niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego). Po jej wejściu w życie zdalne rozprawy będą regułą, choć wykonawcom i zamawiającym pozostanie możliwość wyboru tradycyjnej formy procedowania.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Praca, Emerytury i renty
Rząd ma problem z emeryturami. Trybunał wymusił kosztowne zmiany
Prawo dla Ciebie
Amerykański prawnik o zakazie krzyży: Trzaskowski nie rozumie czym jest neutralność
Sądy i trybunały
SN dopuszcza piętrowe wyłączenia sędziów
Spadki i darowizny
Wzięła darowiznę i poszła swoją drogą. SN rozstrzygnął spór babci z wnuczką
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sądy i trybunały
Problem prokuratury SN rozstrzygnie we wrześniu. Chodzi o Dariusza Barskiego
Prawo dla Ciebie
Miliony z Funduszu bez konkursów. Eksperci są pewni: Ziobro złamał konstytucję