fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Iustitia krytykuje prezydencki projekt ws. Krajowej Rady Sądownictwa i przedstawia własny

123RF
Powołanie Komisji Społecznej przy KRS, jako organu doradczego przewiduje przedstawiony przez „Iustitię" obywatelski projekt zmian w ustawie o KRS. - Tylko on umożliwi udział społeczeństwa, w znacznej mierze pozostającego poza strukturami partii politycznych, w działalności KRS - twierdzi Stowarzyszenie.

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia" negatywnie zaopiniowało projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS) przedstawiony przez Prezydenta RP. Przewiduje on, że sędziów do KRS będzie wybierał Sejm. Zdaniem Stowarzyszenia jest to nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą niezależności i odrębności władzy sądowniczej.

- Na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów Konstytucja RP postawiła KRS. Skład Rady nie może być uzależniony wyłącznie od decyzji pozostałych władz. Dlatego Konstytucja RP wyraźnie limituje ilość członków KRS wybranych przez przedstawicieli władzy wykonawczej (Prezydenta) oraz ustawodawczej (Sejm i Senat). Biorąc pod uwagę zasadniczą wadliwość proponowanego mechanizmu bez znaczenia dla oceny tego rozwiązania jest to, czy parlament dokona wyboru zwykłą, czy kwalifikowaną (3/5) większością głosów - pisze w swoim stanowisku  „Iustitia".

Stowarzyszenie uważa, że wbrew uzasadnieniu prezydenckiego weta do ustawy o zmianie ustawy o KRS, projekt nie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom środowiska sędziowskiego w sprawie zwiększenia reprezentacji w Radzie przedstawicieli sądów niższych szczebli.

- Jedynie w projekcie opracowanym przez nasze Stowarzyszenie zaproponowano parytet gwarantujący zasiadanie w KRS sędziów sądów rejonowych - podkreśla „Iustitia".

Przedstawiony dziś projekt zapewnia jej zdaniem  transparentność procedur wyboru członków Rady i ich działań, a także stwarza obywatelom mechanizmy kontroli tych procedur. W ocenie sędziów prezydenckie propozycje w tym zakresie  idą  wprawdzie w dobrym kierunku, lecz są niewystarczające.

„Iustitia" uważa, że prezydenckie propozycje prowadzą do jeszcze większego osłabienia  roli samorządu sędziowskiego. - Likwidacja zebrań przedstawicieli apelacji i okręgów sądowych będzie skutkowała pozbawieniem władzy sądowniczej nawet tej namiastki centralnego organu samorządowego - piszą przedstawiciele środowiska.

Stowarzyszenie negatywnie oceniło propozycje zmierzające do usankcjonowania możliwości odmowy powołania przez Prezydenta kandydata wskazanego przez KRS. Chodzi o projektowany obowiązek przedstawienia Prezydentowi przez Radę informacji o pozostałych kandydatach, oceny wszystkich kandydatów oraz dokumentacji postępowania w sprawie. Zgodnie z art. 179 Konstytucji RP sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek KRS.

- Norma ta nie wyposaża Prezydenta w uprawnienie do wyboru kandydatów na stanowisko sędziego, czy oceny prawidłowości procedury wyłaniania kandydata wskazanego we wniosku Rady - zauważa „Iustitia".

Stowarzyszenie nie aprobuje regulacji, które zakładają przerwanie konstytucyjnej kadencji członków Rady.  Krytycznie oceniło też wprowadzenie wspólnej czteroletniej kadencji członków Rady wybranych spośród sędziów.

-  Projekt prezydencki nie umożliwia udziału społeczeństwa, w znacznej mierze pozostającego poza strukturami partii politycznych, w działalności Rady. Naprzeciw tym postulatom wychodzi jedynie projekt naszego Stowarzyszenia przewidujący powołanie Komisji Społecznej przy KRS, jako organu doradczego, w której zasiadaliby przedstawiciele organizacji pozarządowych zajmujących się działalnością wymiaru sprawiedliwości oraz przedstawiciele zawodów prawniczych - twierdzi „Iustitia".

Najważniejsze - wg  „Iustitii" - zmiany wynikające z  projektu obywatelskiego:

1. powołanie organu doradczego przy Krajowej Radzie Sądownictwa – Rady Społecznej, w której skład wejdzie 5 przedstawicieli organizacji pozarządowych, wskazanych przez Prezydenta, osoby wskazane przez Rzecznika Praw Obywatelskich i przedstawicieli samorządów zawodów prawniczych oraz wydziały prawa uczelni publicznych,

2. możliwość zgłaszania kandydatów na sędziów – członków Krajowej Rady Sądownictwa przez grupy 2 tys. obywateli, przedstawicieli samorządów zawodów prawniczych, rady wydziałów prawa

3. publiczne, transmitowane w internecie, wysłuchanie kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa,

4. publiczne, transmitowane w Internecie, posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa,

5. parytet gwarantujący, że w Krajowej Radzie Sądownictwa znajdą się sędziowie każdego rodzaju sądów, w tym sędziowie sądów rejonowych (1 sędzia Sądu Najwyższego, 1 sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, 1 sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, 1 sędzia wojskowy, 8

sędziów sądów rejonowych, 2 sędziów sądów okręgowych, 1 sędzia sądu apelacyjnego),

6. wyłączenie możliwość kandydowania na członka Rady sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości (także do 2 lat od zakończenia delegacji).

Istotne jest również to, że utrzymana zostaje zasada wyboru sędziów w skład rady przez sędziów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA