fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Pracownicy sądów piszą do Ziobry w sprawie braku podwyżek

Zbigniew Ziobro
PAP, Rafał Guz
Organizacje zrzeszające pracowników sądów wystosowały pisma do ministra sprawiedliwości oraz posłów. Są niezadowoleni, ponieważ rząd w budżecie na 2018 rok nie uwzględnił dla nich żadnego wzrostu wynagrodzeń.

Pięć związków zawodowych pracowników sądów wyraziło „ogromne niezadowolenie" w związku z pojawiającymi się niepokojącymi informacjami przekazywanymi przez Radę Ministrów, dotyczącymi wstępnego projektu budżetu na rok 2018, który „nie przewiduje żadnego wzrostu wynagrodzeń pracowników wymiaru sprawiedliwości".

Jak czytamy w piśmie, proponowany przez Ministra Finansów planowany podział środków wynagrodzenia w poszczególnych grupach zawodowych wskazuje „wprost na dyskryminowanie pracowników wymiaru sprawiedliwości" i „nie znajduje uzasadnienia w świetle wzrastającej koniunktury gospodarczej oraz nadwyżki budżetowej". Jak podkreślają związkowcy, budzi to ogromne poczucie niesprawiedliwości, gdyż po raz kolejny te same grupy zawodowe jak: pielęgniarki, nauczyciele, policja, wojsko otrzymują podwyżki wynagrodzeń zaś pracownicy wymiaru sprawiedliwości od lat są pomijani.

Związkowcy zwracają uwagę, że przez osiem lat za sprawą poprzednio rządzącej koalicji PO-PSL mieli zamrożone płace wobec tzw. kryzysu finansów publicznych. Jednocześnie apelują do ministra Ziobry: „Prosimy o zaprzestanie kontynuacji polityki poprzedniej koalicji, prosimy nie traktować nas jako taniej siły roboczej, byliśmy tak traktowani przez osiem lat rządów PO-PSL". Jak dodają związkowcy to na ich barkach opiera się wymiar sprawiedliwości.

Obawy związkowców popiera Ogólnopolskie Stowarzyszenia Asystentów Sędziów, które również wystosowało pismo do ministra Ziobry. Zwraca w nim uwagę, że przyjęty przez Radę Ministrów wstępny projekt ustawy budżetowej zakładający wskaźnik wzrostu wynagrodzeń rok do roku na poziomie 100% nie zapewni realizacji postulatów płacowych zawartych w wyżej wymienionych wystąpieniach organizacji związkowych. Co więcej, nawet jeśli niezależnie od powyższego zapisu w projekcie budżetu na 2018 rok zaplanowano wzrost wynagrodzeń zasadniczych pracowników sądów powszechnych na poziomie projektowanej inflacji, czyli 2,3% i zaplanowano na ten cel środki finansowe (łącznie z pochodnymi) 55 348 tys. złotych, w tym 46 262 tys.zł – to trudno uznać je za wystarczające.

Z kolei NSZZ „S" Pracowników Sądownictwa wystosowało w ostatnim czasie apel do posłów. Ostrzegają w nim, że „kolejna decyzja o całkowitym wstrzymaniu wzrostu wynagrodzeń urzędników sądowych jest ryzykowna". - Obecny rząd podjął się niezwykle trudnego zadania, tj. rzeczywistego zreformowania sądownictwa. Głębokie zmiany są więcej niż potrzebne – są konieczne, aby przywrócić polskim sądom sprawność działania i poprawić wizerunek tej kluczowej instytucji Państwa w oczach społeczeństwa. Sądy są przede wszystkim dla obywateli i my, pracownicy, cały czas o tym pamiętamy i ten aspekt podkreślamy. Jednak chcąc służyć im jak najlepiej, musimy mieć stworzone ku temu odpowiednie warunki – pisze sądowa „Solidarność".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA