Reklama

Sąd Najwyższy: dobre wyniki w cieniu polityki

Spór wokół Trybunału i niepokoje o kształt reform sądownictwa przyćmiły dobre wyniki Sądu Najwyższego.

Aktualizacja: 15.06.2016 07:36 Publikacja: 14.06.2016 19:14

Sąd Najwyższy: dobre wyniki w cieniu polityki

Foto: Fotorzepa,Jerzy Dudek

Marek Domagalski

Wtorkowe doroczne zgromadzenie sędziów Sądu Najwyższego poświęcone było wynikom pracy tego sądu w 2015 r.

Liczba spraw wpływających do SN tylko nieznacznie wzrosła. Przeważały skargi kasacyjne – 7,9 tys., z czego 3,6 tys. wniesiono do Izby Cywilnej (tu nastąpił spadek o 400) i 2,5 tys. do Izby Pracy i Ubezpieczeń (przybyło ich o 400), 1,7 tys. wpłynęło zaś do Izby Karnej, a tylko 12 do Wojskowej.

W pracy SN duże znaczenie mają także pytania prawne. Wpłynęło ich w ubr. 177, z czego 114 w sprawach cywilnych. Odpowiedzi na nie pomagają nie tylko rozstrzygnąć daną sprawę, ale służą też innym sądom w podobnych sytuacjach. Jednym z głównych zadań SN jest dbałość o jednolitość orzecznictwa, oczywiście w miarę możliwości, gdyż zupełnej jednolitości w patrzeniu na kwestie prawne nigdy nie będzie.

Sędziowie rozwiewają wątpliwości

Przykłady tych ważnych kwestii można długo wymieniać. Wspomnę m.in. o uchwale dotyczącej szkody w uprawie rolnej wyrządzonej przez dzikie zwierzęta. SN zaliczył do niej także zniszczenia w przygotowanej glebie do uprawy (III CZP 114/14). Inny przykład: rodzic dziecka może ustanowić pełnomocnika do złożenia zgody na poważny zabieg medyczny (III CZP 19/15 ). Z tematyki karnej z kolei: kierowca np. ciężarówki obowiązany jest upewnić się, choćby korzystając z pomocnika, przed cofaniem pojazdu, że nikt nie znajduje się za nim (III KK 343/14).

Reklama
Reklama

Małgorzata Gersdorf, pierwszy prezes SN, podsumowała tę codzienną pracę jako dobry wynik, ale witając gości, kilka razy podkreślała, że „zechcieli przyjść". Widoczna była natomiast nieobecność pierwszego garnituru polityki. Prezydent Andrzej Duda w krótkim liście zawarł „wyrazy uznania" dla pracy SN, ale zaapelował do sędziów o szersze spojrzenie na koncepcję rozdziału i równoważenia władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej.

„Jestem głęboko przekonany, że kultywowanie republikańskiego ducha obywatelskiej odpowiedzialności znacząco ułatwia znalezienie optymalnych rozwiązań prawnych i ustrojowych, także w sytuacjach kryzysowych" – napisał prezydent.

Ważny jest kontekst

Dłuższe wystąpienie miał Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego, który podziękował pierwszej prezes SN za wnioski do TK pozwalające na kontrolę dwóch noweli dotyczących Trybunału, uchwalonych – jak się wyraził – listopadowej i grudniowej nocy. Podziękował też za kwietniową uchwałę Zgromadzenia Ogólnego SN, że nieopublikowany wyrok TK z chwilą jego ogłoszenia uchyla domniemanie konstytucyjności danego przepisu.

– Ta uchwała to wyraz wspólnego sprzeciwu wobec prób obchodzenia konstytucji – powiedział prezes TK.

Z kolei Dariusz Zawistowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, mówił o niepokoju, jaki budzą próby podważania autorytetu sędziów przez przedstawicieli władzy, jak ta o sędziach SN jako „zespole kolesi". Żalił się też, że Ministerstwo Sprawiedliwości utrzymuje w tajemnicy przed sędziami założenia projektu zmian w sądownictwie, w szczególności o obniżeniu wieku przejścia na sędziowską emeryturę, co też ma podtekst polityczny.

– Projekt dotyczący sądów będzie ogłoszony i będzie czas na wyrażenie opinii przez wszystkich zainteresowanych – replikował Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości i sędzia. Odnosząc się do wypowiedzi prezesa TK, powiedział z kolei, że nie miała związku z przedmiotem spotkania i była polityczna.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama