fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Komisja Europejska przedstawiła projekt rozporządzenia o zarządzaniu danymi

Pracownik, komputer
Adobe Stock
Ma być wspólny rynek danych, co pozwoli na rozwój innowacyjnych biznesów.

Komisja Europejska przedstawiła w środę projekt rozporządzenia o zarządzaniu danymi. Ma ono usprawnić i zachęcić do dzielenia się danymi między firmami, instytucjami, sektorami gospodarki. Jednocześnie określa ono reguły takich transferów, po to, by ludzie bez strachu oferowali swoje dane.

– W danych prywatnych Europa została z tyłu, bo byliśmy niezorganizowani i rozdrobnieni. Stąd dominacja amerykańskich firm. Z danymi przemysłowymi będzie inaczej – mówi Thierry Breton, unijny komisarz rynku wewnętrznego. Ten były biznesmen i szef wielkiej francuskiej firmy Atos działającej w dziedzinie IT od początku postawił sobie ambitny cel ożywienia europejskiego rynku danych. Przepisy dotyczące zarządzania nimi to jeden z instrumentów, którymi chce to osiągnąć.

Propozycja Komisji stanowi alternatywny model dla praktyk w zakresie przetwarzania danych dużych platform technologicznych, które swoją siłę rynkową budują na kontroli ogromnej ilości danych. Bruksela proponuje model oparty na neutralności i przejrzystości pośredników danych, którzy są odpowiedzialni za udostępnianie lub łączenie danych. Ma ono na celu zwiększenie zaufania. Aby zagwarantować tę neutralność, pośrednik w wymianie danych nie może prowadzić transakcji na własny rachunek (np. sprzedając dane innemu przedsiębiorstwu) i będzie musiał spełnić surowe wymogi. W tym te wynikające z RODO.

Rozporządzenie proponuje środki w celu zwiększenia zaufania w zakresie przepływu danych. Jego brak stanowi obecnie poważną przeszkodę i powoduje wysokie koszty. Będzie więc mowa o anonimizacji danych, a także o ich przetwarzaniu w specjalnej infrastrukturze nadzorowanej lub autoryzowanej przez władze publiczne. Wymagana będzie neutralność pośredników. Będą też ułatwienia dotyczące ponownego wykorzystania danych posiadanych przez sektor publiczny, np. dotyczących zdrowia. To mogłoby przyspieszyć badania naukowe i pomóc w znalezieniu leków na choroby rzadkie.

Celem jest stworzenie wspólnej europejskiej przestrzeni danych, na której następowałby transfer informacji zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. Do tego potrzebna jest infrastruktura technologiczna i mechanizmy zarządzania. Komisja będzie to wspierać, również finansowo. W nowym budżecie przewidziano m.in. 2 mld euro na rozwój infrastruktury i technologii przetwarzania i dzielenia się danymi.

Ważne jest ograniczenie wymiany danych do rynku europejskiego. Chodzi o to, by zapewnić im bezpieczeństwo według europejskich standardów. Tylko wyjątkowo możliwy będzie transfer do firm w państwach trzecich.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA