Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która spierała się z fiskusem o jej odpowiedzialność jako płatnika PIT.

Chodziło o skutki tzw. outsourcingu personalnego. Urzędnicy fiskusa uznali, że dwie umowy, które podatniczka podpisała z zewnętrzną firmą, stanowiące formalną podstawę przekazania pracowników w trybie art. 231 kodeksu pracy, nie wywołały skutku w postaci ich przejęcia przez nowego pracodawcę. Ich zdaniem cała operacja odbyła się tylko na papierze. W konsekwencji fiskus orzekł o odpowiedzialności spółki jako płatnika.

Czytaj także:

Przejęcie pracowników: umowa dla pozoru nic firmie nie da

Firma w odwołaniu, a potem w skardze do sądu administracyjnego, przekonywała jednak, że doszło do przejścia zakładu pracy. Przepisy nie wymagają bowiem, aby między zakładami pracy w ramach umowy outsourcingu konieczne było także przekazanie składników majątkowych. To nie ona zatem powinna odpowiadać za zaliczki na PIT.

Ta argumentacja nie przekonała jednak ani organu odwoławczego, ani sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie ocenił, że mimo formalnego wstąpienia firmy outsourcingowej w prawa i obowiązki pracodawcy ta w żaden sposób nie kontrolowała przejętych pracowników, nie oceniała ich pracy, nie zachowywała się jak typowy pracodawca.

Tak samo uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Nie miał wątpliwości, że w spornej sprawie fiskus mógł zbadać faktyczną realizację umów zawieranych między skarżącą a firmą zewnętrzną i stwierdzić ich skutki na gruncie prawa podatkowego. Jak tłumaczył w pisemnym uzasadnieniu sędzia NSA Jan Grzęda, o powstaniu obowiązku podatkowego decyduje obiektywny przebieg zdarzeń, a nie subiektywne zamiary i intencje strony.

Zdaniem NSA w sprawie nie doszło do przejęcia zakładu mimo formalnych działań. Jedyną zmianą w związku z realizacją umowy miało być wypłacanie „przejętym"pracownikom wynagrodzenia przez nową firmę, tyle że pieniądze faktycznie pochodziły od skarżącej. Do skarżącej należało także zarówno sporządzanie listy płac, jak i obliczanie wynagrodzenia. Słusznie więc uznano, że to ona była płatnikiem. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II FSK 2583/18

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ