W lipcu i sierpniu w split payment rozliczono 2,4 mln transakcji o wartości ponad 40 mld zł. Nowe zasady płatności zastosowało 120 tys. przedsiębiorców, czyli ok. 8 proc. podatników VAT. – Jak na system dobrowolny to całkiem dużo – powiedział „Rzeczpospolitej" Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu VAT w Ministerstwie Finansów.

Podzielona płatność (split payment) polega na podziale kwoty z faktury na dwie części. Kwota netto jest przelewana na zwykły rachunek, VAT na specjalne konto. Nowe zasady rozliczenia można stosować od 1 lipca br.

Z danych resortu finansów wynika, że zainteresowanie split payment w sierpniu było już trzy razy większe niż w lipcu.

Na ROR przelew nie przejdzie

– Firmy na razie stosują podzieloną płatność wybiórczo, ale jestem pewien, że będzie się rozprzestrzeniać – mówi Arkadiusz Łagowski, ekspert Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan i doradca podatkowy w Grant Thornton.

Janusz Menkina, właściciel biura rachunkowego, podaje, że jego klienci dostają płatności w split payment głównie od tzw. budżetówki. Natomiast Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting, dodaje, że podzieloną płatność stosują też duże firmy, np. z branży finansowej.

Wojciech Śliż informuje, że w systemie podzielonej płatności jest na razie rozliczanych 1,5 proc. transakcji. Na 2,4 mln przelewów popełniono w sumie 18 tys. błędów, 90 proc. z nich to stosowanie split payment do płatności na rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe (nie jest to możliwe i przelew wraca do adresata).

Wniosek do urzędu skarbowego

Co zrobić z pieniędzmi, które znajdą się na VAT-owskim rachunku? Przedsiębiorca może je wykorzystać do zapłaty swojego VAT do urzędu skarbowego. Albo uiszczenia podatku z faktur od swoich kontrahentów (ale także w systemie podzielonej płatności). Nie można tych środków wypłacić ani przelać na zwykłe konto. Żeby swobodnie z nich korzystać, za każdym razem trzeba wystąpić o zgodę urzędu skarbowego. Na odblokowanie pieniędzy fiskus ma 60 dni.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

– W lipcu i sierpniu złożono 700 wniosków o uwolnienie środków z VAT-owskich rachunków. 90 proc. jest już pozytywnie rozpatrzonych, średni czas oczekiwania to 35 dni – informuje Wojciech Śliż. Podkreśla też, że do resortu finansów nie dotarły żadne sygnały o problemach z płynnością finansową firm spowodowanych przez split payment.

Zdaniem ekspertów te problemy mogą się pojawić, gdy podzielona płatność bardziej się rozpowszechni.

– Już teraz widać, że część firm musi się posiłkować kredytami, bo ich kontrahenci płacą w split payment, a podwykonawcy chcą się rozliczać na zwykłych zasadach – mówi Cezary Szymaś.

– Kłopoty mogą mieć też najmniejsi przedsiębiorcy, którzy za zakupy płacą gotówką albo kartą, np. tankując paliwo do służbowego samochodu. Przy takich transakcjach nie mają możliwości korzystania z pieniędzy zgromadzonych na specjalnym koncie. Muszą więc pokryć VAT z własnej kieszeni – mówi Arkadiusz Łagowski.

Przypomnijmy, że nowe zasady rozliczenia mają zapobiec wyłudzeniom podatku, m.in. przez firmy, które znikały po otrzymaniu zapłaty od kontrahenta, nie odprowadzając VAT do budżetu państwa. Mają też ochronić uczciwych przedsiębiorców przed wplątaniem w przestępczy proceder. ©?