Spółki komandytowe, które od 1 stycznia 2021 r. stały się podatnikami CIT, rozliczają się już na nowych zasadach. Może to mieć nieprzyjemne konsekwencje, co pokazuje interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Wystąpili o nią wspólnicy spółki komandytowej zajmującej się produkcją pieczywa i ciastek. Planują zmiany pokoleniowe w biznesie. Dlatego zamierzają przekształcić się w spółkę z o.o. Podkreślają, że łatwiej w niej będzie przeprowadzić rodzinną sukcesję.

Czytaj także: Przekształcenie spółki komandytowej w inną spółkę osobową

Wskutek przekształcenia wspólnicy obejmą udziały w spółce z o.o. Część środków zgromadzonych na kapitale zapasowym spółki komandytowej, która jest już podatnikiem CIT, zostanie przeniesiona na kapitał zakładowy spółki z o.o. W ten sposób wartość nominalna wkładów przysługujących wspólnikom zostanie podniesiona. Zdaniem fiskusa powoduje to, że u wspólników powstanie dochód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych.

– Przekształcenie spółki komandytowej w inną spółkę dotychczas było neutralne dla jej wspólników na gruncie podatku dochodowego. Niestety, zmieniło się to z chwilą uzyskania przez nią statusu podatnika CIT – podkreśla Milana Krzemień, adwokat, partner zarządzający w kancelarii KZ Legal. Zgadza się z tym, że po objęciu spółki komandytowej CIT przekazanie środków zgromadzonych na jej kapitale zapasowym na kapitał zakładowy spółki z o.o. spowoduje powstanie dochodu u wspólników.

– Podatek wyniesie 19 proc., płatnikiem jest sp. z o.o. – tłumaczy ekspertka. I dodaje:

– Jeśli spółka komandytowa nie jest jeszcze podatnikiem CIT, bo zgodnie z nowymi przepisami zdecydowała, że stanie się nim dopiero 1 maja, przeniesienie środków z kapitału zapasowego na zakładowy nie spowoduje powstania dochodu u wspólników.

Numer interpretacji: 0113-KDIPT2-3.4011.1074.2020.1.RR