Reklama

Były szef dyplomacji Gruzji: Rząd cofa nasz kraj w przeszłość

Nasz kraj zmienia kierunek polityki zagranicznej – mówi „Rz” Gela Beżuaszwili, były minister spraw zagranicznych Gruzji.
Kontrowersyjna ustawa o „agentach zagranicznych” wywołała protesty i starcia z policją w Tbilisi

Kontrowersyjna ustawa o „agentach zagranicznych” wywołała protesty i starcia z policją w Tbilisi

Foto: afp

Parlament gruziński ostatnio przegłosował ustawę „o przejrzystości wpływów zagranicznych” nazywaną też „rosyjską ustawą”, uderzającą m.in. we wspierane z zagranicy NGO. Dlaczego wywołała tak duże kontrowersje w Gruzji, protesty i starcia z policją?

Treść tej ustawy jest ważna, ale nie najważniejsza. Największym problemem było to, w jaki sposób ta ustawa została przedstawiona społeczeństwu, oraz fakt, że podobne ustawy nie są zgodne z tymi europejskimi standardami, do których chcemy się zbliżyć. Gruzja znajduje się o krok od rozpoczęcia rozmów w sprawie akcesji do UE. I w Unii Europejskiej wprost mówią, że ta ustawa zablokuje ten proces. To wywołało oburzenie narodu gruzińskiego, bo nie chce zatrzymania naszej integracji z Europą.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama