Tajemniczy proces miliarderki. W partii komunistycznej trwa walka

W partii komunistycznej trwa walka o sukcesję, a przez kraj przetacza się kampania antykorupcyjna.

Publikacja: 06.05.2024 04:30

Przez 10 lat Truong My Lan miała wyłudzić 12,5 mld USD i wywołać oszustwami straty szacowane na 27 m

Przez 10 lat Truong My Lan miała wyłudzić 12,5 mld USD i wywołać oszustwami straty szacowane na 27 mld USD

Foto: Bloomberg

Choć zwykle sprawy sądowe z odległych krajów nie przyciągają uwagi globalnych mediów, to skazanie Truong My Lan, potentatki z wietnamskiej branży deweloperskiej, było szeroko przez nie relacjonowane. Uwagę przyciągnęła przede wszystkim skala oszustw, o które ją oskarżono. Przez dziesięć lat miała ona wyłudzić z Saigon Joint Stock Commercial Banku 12,5 mld USD i wywołać oszustwami straty szacowane na 27 mld USD. Troung My Lan musi zwrócić owe 27 mld USD, co będzie jednak raczej nierealne. Zwłaszcza że orzeczono wobec niej karę śmierci. Uznano ją też za winną wręczenia urzędnikom państwowym największej łapówki w dziejach kraju wynoszącej 5,2 mln USD (schowanych w pojemnikach ze styropianu).

Czytaj więcej

Rekordowy przekręt w Wietnamie. I kara śmierci

Można się spodziewać, że sprawa ta przyniesie wiele procesów „odpryskowych”. Wszak zeznania składało w niej 2,7 tys. osób. Nikt nie ma też wątpliwości, że ten proces był częścią wielkiej kampanii antykorupcyjnej prowadzonej przez Nguyena Phu Tronga, sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Wietnamu. Kampania ta, oficjalnie porównywana do „rozpalonego pieca hutniczego”, doprowadziła już do skazania tysięcy ludzi, a także dymisji dwóch wicepremierów i dwóch prezydentów. Pod pewnymi względami była ona więc ostrzejsza od czystki realizowanej w zeszłej dekadzie w Chinach przez prezydenta Xi Jinpinga.

Dynamiczny rozwój gospodarczy Wietnamu

Wiadomości z Wietnamu ogólnie bardzo rzadko pojawiają się w polskich i zachodnich mediach, a szkoda, bo kraj ten w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwijał i przyciągał inwestorów. W 2022 r. osiągnął 8,1 proc. wzrostu PKB. W 2023 r. wzrost ten wyhamował do 5 proc., ale MFW spodziewa się, że przyspieszy w tym roku do 5,8 proc. Wietnam ma więc sporą szansę na to, by nadal rozwijać się w szybszym tempie niż Chiny. Jest też on jednym z beneficjentów ograniczonej relokacji łańcuchów produkcyjnych z Państwa Środka. Choć nadal formalnie pozostaje krajem komunistycznym, to funkcjonuje tam kapitalizm o modelu zbliżonym do chińskiego, a sam Wietnam jest postrzegany przez USA jako kraj przyjazny.

Czytaj więcej

Korupcja wśród ukraińskich celników na granicy z Polską. Duże straty budżetu

Model rozwoju zbliżony do chińskiego zaowocował tam również wieloletnim boomem na rynku nieruchomości, który jednak po 2020 r. przekształcił się w kryzys. Przejawiał się on choćby w tym, że w 2023 r. 1300 spółek zakończyło działalność w tamtejszym sektorze nieruchomości. Ilość projektów deweloperskich oddanych do użytku była co prawda o 14 proc. większa niż w 2022 r., ale mniejsza o 68 proc. niż w 2018 r. Analitycy wskazują, że obecnie rynek ten dopiero się stabilizuje.

Choć zwykle sprawy sądowe z odległych krajów nie przyciągają uwagi globalnych mediów, to skazanie Truong My Lan, potentatki z wietnamskiej branży deweloperskiej, było szeroko przez nie relacjonowane. Uwagę przyciągnęła przede wszystkim skala oszustw, o które ją oskarżono. Przez dziesięć lat miała ona wyłudzić z Saigon Joint Stock Commercial Banku 12,5 mld USD i wywołać oszustwami straty szacowane na 27 mld USD. Troung My Lan musi zwrócić owe 27 mld USD, co będzie jednak raczej nierealne. Zwłaszcza że orzeczono wobec niej karę śmierci. Uznano ją też za winną wręczenia urzędnikom państwowym największej łapówki w dziejach kraju wynoszącej 5,2 mln USD (schowanych w pojemnikach ze styropianu).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Włodzimierz Schmidt, prezes IAB Polska: Za sprawą AI wszyscy wchodzimy w nową erę
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"
Biznes
USA chcą złagodzenia ograniczeń dotyczących marihuany
Biznes
Wielka Brytania wreszcie ma pierwszego „muzycznego miliardera"
Biznes
Lada dzień do Poczty Polskiej wpłynie wielki przelew. Uratuje molocha?