Rekordowy przekręt w Wietnamie. I kara śmierci

Sąd w Mieście Ho Chi Minha skazał na karę śmierci 67-letnią Truong My Lan, szefową konglomeratu ds. obrotu nieruchomościami, za kierowniczą rolę w największym w historii Wietnamu przekręcie finansowym na sumę 11,5 mld euro.

Publikacja: 12.04.2024 11:28

Truong My Lan na ławie oskarżonych przed sądem w Ho Chi Minh

Truong My Lan na ławie oskarżonych przed sądem w Ho Chi Minh

Foto: STR / AFP

Światowe środki przekazu podają różne kwoty - najczęściej pada suma 304 bln dongów (11,5 mld euro, 12,5 mld dolarów), 3 proc. wietnamskiego PKB w 2022 r.

Najwyższą sumę - 44 mld dolarów - podała brytyjska grupa BBC, dodając, że sąd nakazał oskarżonej zwrócić bankowi 27 mld (co nie jest takie pewne). Według prowadzących śledztwo i firmy oceniającej rynek nieruchomości Hoang Quan łączną wartość aktywów związanych z konglomeratem i jego filiami szacuje się na 12-48 mld dolarów.

Biura, hotele, apartamenty

Do konglomeratu, jego filii i do rodziny Truong My Lan należały m.in.

- Times Square Saigon 39-piętrowy wieżowiec biurowy z 6-gwiazdkowym hotelem Reverie Saigon w najdroższej części miasta (stanowił poręczenie 73 pożyczek SCB na sumę 30 bln dongów, czyli 1,2 mld dolarów),

- Sherwood Residence, 22-piętrowy 5-gwiazdkowy hotel i kompleks 228 apartamentów i 12 penthous’ów z obsługą w centrum miasta. Tu mieszkała pani Lan do czasu aresztowania w październiku 2022;

- Windsor Plaza Hotel (pięć gwiazdek), w chińskiej dzielnicy Cholon;

- Capital Place — dwie 37-piętrowe wieże biurowe w śródmieściu Hanoi, Ba Dinh. Nieruchomości użyto jako zastawu pod pożyczki 230 mln dolarów od czterech banków zagranicznych;

- IFC One Saigon, 41-piętrowy wieżowiec nad brzegiem rzeki Saigon w Pierwszej Dzielnicy Miasta HCM, w którym będą biura, mieszkania i centrum handlowe.

Ponad sto pudeł dokumentów. Firmy wydmuszki

Proces Truong My Lan i 85 oskarżonych zaczął się 5 marca, a zakończył ogłoszeniem wyroku 11 kwietnia. Uczestniczyło w nim dziesięciu oskarżycieli i niemal 200 adwokatów, którzy musieli zapoznać się z dokumentami w 104 pudłach, o łącznej wadze sześciu ton. Sąd przesłuchał 2700 świadków,

Sąd ustalił, że Truong My Lan, przewodnicząca rady nadzorczej konglomeratu Van Thinh Phat Holdings Group (VTP), w latach 2011-22 przejęła bezprawnie kontrolę nad bankiem Saigon Commercial Bank (SCB), uratowanym przez skarb państwa, gdy klienci wycofali z niego depozyty i wykorzystała to do wyprowadzania z niego pieniędzy poprzez firmy wydmuszki. Kobieta zacierała ślady, przekupując urzędników. Bank, kontrolowany w 90-proc. przez jej konglomerat, sprzedawał też klientom obligacje. Oszczędności życia straciło 42 500 osób - niektórzy nawet 120 tys. dolarów.

Prokuratorzy poinformowali, że kobieta i jej wspólnicy wyprowadzili z banku miliardy dolarów, organizując 2500 fałszywych pożyczek firmom wydmuszkom, co naraziło bank na straty 27 mld dolarów.

Według oskarżycieli główna oskarżona przez trzy lata (od lutego 2019 r.) poleciła swemu szoferowi podjęcie z banku SCB łącznie 108 mld dongów (ponad 4 mld dolarów). Pieniądze trzymała w piwnicy. Tyle gotówki, nawet w największych nominałach, ważyłoby dwie tony.

Pani Lan była też hojna w rozdawaniu łapówek, aby nie można było trafić na jej udział w tych pożyczkach. Była główna inspektor banku centralnego została skazana na dożywocie za przyjęcie 5 mln dolarów łapówki, ukrytych w styropianowych pudlach do transportu owoców morza.

Gdy cały skandal wyszedł na jaw, w Hanoi i w Mieście HCM doszło do demonstracji, rzadko spotykanych w tym kraju.

Bank jak skarbonka

Sąd uznał, że kobieta jest winna defraudacji, korupcji, naruszenia przepisów bankowych i wymierzył jej najwyższą karę śmierci. Kobieta nie przyznała się do winy, a członek jej rodziny poinformował, jeszcze przed ogłoszeniem wyroku, że będzie składać apelację. Dziennik „Thanh Nien” podał, że pozostałych 84 oskarżonych, byłych członków rządu, dawnych urzędników banku centralnego, szefów SCB zostało ukaranych od trzech lat pozbawienia wolności w zawieszeniu po dożywocie (cztery osoby). Mąż kobiety dostał dziewięć lat więzienia, a siostrzenica - 17 lat.

- Dziwię się, bo to nie był żaden sekret — stwierdził w BBC Le Hong Hiep, który kieruje programem studiów wietnamskich w instytucie ISEAS w Singapurze. - Było wiadome na rynku, że Truong My Lan i jej konglomerat używają SCB jako skarbonki do finansowania dużych zakupów nieruchomości w najdroższych miejscach. Było oczywiste, że musiała skądś brać pieniądze. Ale to w końcu powszechna praktyka. SCB nie jest jedynym bankiem, który to robił. Może więc rządowi umknęło to z pola widzenia, bo jest tak wiele podobnych przypadków na rynku - dodał.

Kosmetyki na straganie

Truong My Lan pochodzi z rodziny wietnamsko-chińskiej z Sajgonu. Ta mniejszość Hoa z dzielnicy Cholon była bardzo aktywna w rozwijaniu handlu w gospodarce Wietnamu, kiedy kraj był jeszcze podzielony, a Sajgon stolicą antykomunistycznej części z liczną mniejszością chińską.

Jej pierwszą pracą była sprzedaż kosmetyków na bazarowym straganie prowadzonym przez matkę. Gdy w 1986 r. władze ogłosiły kolejną reformę gospodarki, zaczęła kupować działki i nieruchomości. W latach 90. miała już pokaźny pakiet hoteli i restauracji.

Najbogatsi Wietnamczycy dorobili się na budowaniu domów i na handlu nieruchomościami. Ziemia należy oficjalnie do państwa, zdobycie parceli zależy często od znajomości z przedstawicielami władz. Wraz z rozwojem gospodarki rosła też korupcja. Stała się plagą.

W 2011 r. Truong My Lan była już znaną bizneswoman. Pozwolono jej zorganizować fuzję trzech mniejszych banków bez rezerw gotówki. Tak powstał Saigon Commercial Bank. Prawo nie pozwala obywatelom posiadać w banku większego udziału niż 5 proc. Pani Lan doszła poprzez pełnomocników i setki firm wydmuszek do kontrolowania ponad 90 proc. tego banku.

W ostatnich latach władze podjęły szeroką kampanię zwalczania korupcji. Od 2021 r. postawiono ponad 4400 wysokim urzędnikom i ludziom biznesu zarzuty w ponad 1300 sprawach. W listopadzie zarzuty usłyszał Tan Hiep Phat, prezes firmy napojów gazowanych, który wraz z dwoma córkami przywłaszczył 31,5 mln dol.

Szef firmy deweloperskiej Do Anh Dung stanie przed sądem za bezprawne uzyskanie 327 mln dol. ze sprzedaży obligacji ponad 6500 inwestorom — podała AFP.

Światowe środki przekazu podają różne kwoty - najczęściej pada suma 304 bln dongów (11,5 mld euro, 12,5 mld dolarów), 3 proc. wietnamskiego PKB w 2022 r.

Najwyższą sumę - 44 mld dolarów - podała brytyjska grupa BBC, dodając, że sąd nakazał oskarżonej zwrócić bankowi 27 mld (co nie jest takie pewne). Według prowadzących śledztwo i firmy oceniającej rynek nieruchomości Hoang Quan łączną wartość aktywów związanych z konglomeratem i jego filiami szacuje się na 12-48 mld dolarów.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Wioska olimpijska będzie dzielnicą mieszkań i biur
Rynek nieruchomości
Głęboki kryzys budownictwa mieszkaniowego we Francji
Biznes
Ratunek dla firm w Niemczech: inwestycje za granicą
Gospodarka
Hiszpania też nie chce przybyszów ze złotymi wizami
Biznes
Portugalia zaostrza przepisy. Już nie tak łatwo o złote wizy