PRAWA CZŁOWIEKA

Czy odmowa skierowania ciężarnej na badania prenatalne narusza zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania?

Wyrok Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z 26 maja 2011 r. (skarga nr

27617/04

)

Stan faktyczny:

W 2002 r. kobieta urodziła córkę z zespołem Turnera. Zaraz potem opuścił ją mąż. W czasie ciąży kobiecie wielokrotnie odmawiano wydania skierowania na badania genetyczne oraz usunięcia ciąży, mimo że podejrzenie wady genetycznej płodu wykryto na wczesnym etapie ciąży podczas badania ultrasonograficznego. Kobieta skierowała sprawę do sądu i jednocześnie do Trybunału w Strasburgu. Polski sąd przyznał jej w sumie 65 tys. zł odszkodowania.

Trybunał orzekł:

Odmowa szybkiego wykonania badań prenatalnych u ciężarnej, u której istniało podejrzenie wad genetycznych płodu, narusza art. 3 i 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Polska ma zapłacić swojej obywatelce 60 tys. euro odszkodowania

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Czytaj więcej:   Nie mogła usunąć ciąży. Wygrała w Strasburgu

HONORARIA ADWOKACKIE

i RADCOWSKIE

Czy adwokat ma prawo umówić się z klientem na wynagrodzenie stanowiące procent od wygranej?

Wyrok Sądu Najwyższego z 25 maja 2011 r. (sygnatura akt II CSK 528/10)

Stan faktyczny:

Piotr P., adwokat z Łodzi, miał uzyskać odszkodowanie dla Ireny R. Klientka nie miała pieniędzy na honorarium, umówili się więc, że adwokat będzie pracował za darmo, a jak wygra, dostanie 1/3 wygranej.

Gdy po pięciu latach i wygraniu sprawy doszło do rozliczeń, Irena R. wypłaciła adwokatowi tylko niewielką część umówionej kwoty i zarzuciła mu naruszenie zasad etyki adwokackiej przez złamanie zakazu umawiania się adwokatów z klientami na honorarium uzależnione wyłącznie od wyniku sprawy. Doniosła też o tym do rady adwokackiej.

SN orzekł:

Adwokat ustala wynagrodzenie w umowie w dowolnej wysokości, choć powinno ono uwzględniać nakład pracy. Sąd w zasadzie nie jest jednak władny go kontrolować.

Czytaj więcej:

Zielone światło dla honorariów na procent

Za wygrany proces jedna trzecia willi dla mecenasa

Jak ustalić wynagrodzenie pełnomocnika w sprawie o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej?

Postanowienie Sądu Najwyższego (sygnatura akt III CZP 9/11)

Stan faktyczny:

Sąd Apelacyjny w Gdańsku powziął wątpliwość, czy wynagrodzenie pełnomocnika w sprawie o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej należy ustalić na podstawie § 6 rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych, czyli odpowiednio do wartości sporu, czy na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia, który za prowadzenie sprawy o uchylenie uchwały organu spółdzielni przewiduje 180 zł.

SN orzekł:

W sprawach o uchylenie uchwały wspólnoty obowiązuje ta sama taksa adwokacka i radcowska jak przy uchwałach spółdzielczych

Czytaj więcej:  Tyle samo dla prawników za podobną pracę

WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE

Czy wspólnota może decydować o powołaniu rodzinnego domu dziecka w budynku?

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lutego 2011 r.  (sygnatura akt II OSK 369/10)

Stan faktyczny:

Wspólnota mieszkaniowa wyraziła zgodę na przebudowę budynku, w wyniku której miało powstać dziewięć samodzielnych lokali mieszkalnych. Ich właściciel, gmina Szczecin, postanowiła przystosować trzy mieszkania na jednym z pięter na potrzeby rodzinnego domu dziecka. Wspólnota się nie zgodziła, ale jej protest odrzucił główny inspektor nadzoru budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał jej rację, więc gmina wystąpiła ze skargą kasacyjną.

NSA orzekł:

Podjęcie przez właściciela decyzji o powołaniu rodzinnego domu dziecka we własnym lokalu mieszkalnym nie pociąga za sobą żadnych dodatkowych wymogów w zakresie prawa budowlanego, a tym bardziej nie wymaga zgody wspólnoty mieszkaniowej

Czytaj więcej:  Wolnoć Tomku w swoim lokalu

Czy za zadaszenie balkonów na ostatniej kondygnacji muszą płacić wszyscy mieszkańcy?

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie   (sygnatura akt I ACa 162/11)

Stan faktyczny:

Grupa właścicieli wspólnoty mieszkaniowej w Zamościu domagała się uchylenia uchwały w sprawie wykonania zadaszenia nad balkonami na ostatniej kondygnacji i sfinansowania tej inwestycji z funduszu remontowego. Dowodzili, że balkony, a tym bardziej daszki nad nimi, nie są częścią wspólną nieruchomości. Wspólnota dowodziła, że daszki stanowią ochronę przed opadami i pozwalają zachować odpowiedni stan elewacji także na niższych piętrach.

Sąd orzekł:

Jeśli balkon przylega do lokalu mieszkalnego stanowiącego przedmiot odrębnej własności i służy wyłącznie do użytku jego właścicieli, to jest częścią składową tego lokalu. Koszty jego utrzymania w należytym stanie nie obciążają wspólnoty mieszkaniowej, lecz właściciela. Podobnie rzecz się ma z daszkiem nad balkonem.

Czytaj więcej:  Za daszek nad balkonem płaci właściciel

PRAWA AUTORSKIE

Czy

wniesienie przez szefa

poprawek  do utworu pracownika uprawnia do współautorstwa?

Wyrok Sądu Najwyższego z 25 maja 2011 r. (sygnatura akt II CSK 527/10)

Stan faktyczny:

Prof. Wita Szulc z Uniwersytetu Wrocławskiego zgodziła się na prośbę szefów opublikować artykuł naukowy w piśmie branżowym. Gdy go opublikowano, okazało się, że jako autorów wymieniał nie tylko ją, ale też dwóch przełożonych i jeszcze jednego lekarza, którego w ogóle nie znała. Prof. Szulc nagłośniła sprawę.

Lekarze wystąpili z pozwem o ustalenie, że są współautorami artykułu. Sądy okręgowy i apelacyjny zgodnie ustaliły 10-proc. udział tych lekarzy w stworzeniu artykułu. Pełnomocnik pani profesor w skardze kasacyjnej, przekonywał, że nie ma mowy o współautorstwie, gdyż praca trzech lekarzy polegała  na wycięciu kilku fragmentów.

SN orzekł:

Weryfikacja pracy naukowej polegająca na usunięciu z niej wątpliwych naukowo fragmentów uprawnia do współautorstwa.

Czytaj więcej:  Szefowie poprawili i są współautorami

Czy jest możliwa umowa dzierżawy na prawach autorskich?

Wyrok Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2011 r. (sygnatura akt IV CSK 274/10)

Stan faktyczny:

Agencja K  Grzegorz F. zawarła umowę z Jerzym C., na mocy której Jerzy C. miał organizować wystawy fotogramów poświęcone Janowi Pawłowi II. W umowie strony przewidziały, że agencja  odda w dzierżawę wystawę fotogramów, a Jerzy C. będzie opłacał czynsz i wykonywał inne czynności związane z organizacją wystawy. Wystawy nie przyniosły spodziewanych dochodów i w rezultacie Jerzy C. nie wywiązał się ze swojego zobowiązania  zapłaty czynszu.

Sprawa trafiła do sądu, który stwierdził, że umowa stron miała charakter umowy mieszanej z elementem umowy dzierżawy i umowy o świadczenie usług, a żądanie zapłaty czynszu było na gruncie kodeksu cywilnego uzasadnione. Uznał ponadto, że będąca przedmiotem umowy wystawa, składająca się oprócz fotogramów ze scenariusza, aranżacji, kolorystyki i oprawy audiowizualnej, stanowiła utwór zależny. Sąd apelacyjny się z tym nie zgodził.

SN orzekł:

Można zawierać inne umowy dotyczące praw autorskich niż tylko przewidziane w prawie autorskim umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umowy licencyjne. Nie jest też wykluczone, że wystawa fotogramów jest utworem zależnym w stosunku do fotogramów.

Czytaj więcej:  Dzierżawa wystawy „Pielgrzym Tysiąclecia”

DANE OSOBOWE I DOBRA OSOBISTE

Jak bronić dóbr osobistych, gdy do ich naruszenia doszło wskutek ujawnienia w mediach danych osobowych?

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygnatura akt I OSK 1086/10)

Stan faktyczny:

Danuta B. zawiadomiła generalnego inspektora ochrony danych osobowych, że podczas relacji w radiu ze spotkania mieszkańców z władzami spółdzielni mieszkaniowej prezes spółdzielni publicznie wymienił jej nazwisko, poinformował o wykluczeniu z członkostwa za zaległości czynszowe i o wyrokach sądowych w jej sprawie. Członek rady nadzorczej udostępnił natomiast dane Danuty B. w artykułach zamieszczonych w dwutygodniku spółdzielni.

GIODO odpowiedział, że sprawa nie leży w jego kompetencjach i skierował Danutę B. do sądu. Po oddaleniu skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Danuta B. złożyła skargę kasacyjną do NSA.

NSA orzekł:

Do ujawnienia w mediach danych osobowych nie ma zastosowania ustawa o ochronie danych osobowych, lecz prawo prasowe i cywilne.

Czytaj więcej: Co robić, gdy nasze dane są w mediach

PRAWA PACJENTA

Czy lekarz, który współpracuje z placówką medyczną ma prawo przechowywać dane  i wyniki badań pacjentów tej placówki?

Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygnatura akt I OSK 1162/10)

Stan faktyczny:

GIODO ustalił, że dr Jacek B. prowadzący prywatną praktykę miał umowę z Centrum Medycznym Damiana na wykonanie badań denzytometrycznych. Pacjent centrum Edward K. dostał po kilku latach zaproszenie na ponowne badania – ale już w innej placówce, z którą aktualnie współpracuje dr B. Okazało się, że lekarz przechowuje dane i wyniki badań pacjentów Centrum Damiana. GIODO nakazał Jackowi B. usunięcie  danych i wyników badań Edwarda K., ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję GIODO.

NSA orzekł:

Zgodnie z prawem podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych przechowuje dokumentację medyczną przez 20 lat. Trzeba przede wszystkim ustalić, która ze stron była takim podmiotem - Centrum Medyczne, czy lekarz, w imieniu i na rzecz którego były wykonywane badania.

Czytaj więcej:  Kto może przechowywać dane pacjenta

PRAWO BUDOWLANE

Czy fundacja Krystyny Jandy miała prawo rozbudować teatr zwężając podwórze, na którym wspólnota mieszkaniowa miała zapewnione przejście i przejazd?

Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygnatura akt  II OSK 1916/09)

Stan faktyczny:

Sąsiadująca z teatrem Polonia wspólnota mieszkaniowa bezskutecznie dobijała się o prawo udziału w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Jej zdaniem fundacja rozbudowała teatr kosztem wewnętrznego podwórza,  przez które prowadzi dojazd i dojście do pięciu nieruchomości i na którym wspólnota ma ustanowioną służebność przechodu, przejazdu, dojścia i dojazdu. Spór w sądzie wygrała wspólnota, ale fundacja wniosła skargę kasacyjną.

NSA orzekł:

Obszar oddziaływania obiektu należy ustalać nie tylko w kontekście prawa budowlanego, ale również przepisów odrębnych, np. z zakresu zagospodarowania przestrzennego, ochrony środowiska czy ochrony przeciwpożarowej. Uwzględniać trzeba także przepisy  dotyczące własności i innych praw rzeczowych, określone w kodeksie cywilnym i innych ustawach. Wojewoda mazowiecki musi jeszcze raz rozpatrzyć sprawę.

Czytaj więcej:  Spór o teatr Jandy w punkcie wyjścia

POSTĘPOWANIE KARNE

Kiedy jest dopuszczalna apelacja w sprawie nawiązki?

Postanowienie Sądu Najwyższego z 19 maja 2011 r. (sygnatura akt  I KZP 2/11)

Stan faktyczny:

W 2010 r. wyrokiem sądu Leszek O. został skazany za spowodowanie wypadku drogowego pod wpływem alkoholu, w którym bardzo poważnie ucierpiała kobieta. Sąd orzekł wobec skazanego także nawiązkę na rzecz pokrzywdzonej. Jej pełnomocnik złożył apelację.

Sąd okręgowy nabrał wątpliwości, czy pełnomocnik mógł  złożyć apelację na korzyść oskarżonego, bo domagał się w niej uchylenia środka karnego, a więc i nawiązki. Nie było też jasne, czy sąd mógł orzec nawiązkę z urzędu (pokrzywdzona o nią nie występowała).

SN orzekł:

Wykazanie interesu w dochodzeniu swoich praw może być oceniane nie tylko pod kątem całości apelacji, ale i poszczególnych jej zarzutów. Rozstrzygnięcie w sprawie dopuszczalności orzeczenia nawiązki SN pozostawił Sądowi Okręgowemu.

Czytaj więcej:  Jest nawiązka, a nie było wniosku