Badanie warunków umowy kredytowej może być przeprowadzone niezależnie od tego, czy lista wierzytelności w postępowaniu upadłościowym została zatwierdzona i czy jest ona wiążąca. To sedno czwartkowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.
Czytaj więcej
Każde niewłaściwe zachowanie konsumenta, np. zaniżenie czy ukrycie składnika majątku, może skutkować przerwaniem procesu oddłużenia w ramach upadło...
Frankowicz musiał ogłosić upadłość
Kwestia ta wynikła w sprawie, w której Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia ogłosił upadłość S. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej (czyli upadłość konsumencką). W skład masy upadłości wchodził jego udział 1/2 własności nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu frankowego zaciągniętego w Getin Banku na ten dom.
W postępowaniu upadłościowym S. sporządzono listę wierzytelności, którą zatwierdził sędzia-komisarz, a S. jej nie zakwestionował. Dopiero na etapie, kiedy sąd upadłościowy na podstawie tej listy wierzytelności przystąpił do ustalenia tzw. planu spłat dla S. odpowiednio do jego możliwości zarobkowych i sumy niezaspokojonych jego długów, S. wystąpił o umorzenie wierzytelności względem Getin Banku lub ewentualnie o ustalenie planu spłaty na sześć miesięcznych rat 500 zł. Z kolei Getin Bank, reprezentowany obecnie przez syndyka, wniósł o orzeczenie spłat po 2500 zł miesięcznie przez 36 miesięcy.
Czytaj więcej
Przy ustalaniu planu spłat wierzycieli bierze się pod uwagę również sytuację majątkową partnera osoby korzystającej z upadłości konsumenckiej.
Potrzebna sądowa kontrola wierzytelności upadłego
W ocenie sądu umowa kredytu z Getin Bankiem zawiera jednak nieuczciwe postanowienia, które mogą powodować jej nieważność, a to oznaczałoby, że zobowiązanie S. wobec banku (z powodu jeszcze innych rozliczeń) wynosiłoby obecnie 0 zł. W tej sytuacji sąd ten zwrócił się do TSUE z pytaniami, czy dyrektywa konsumencka (93/13/EWG) sprzeciwia się przepisom krajowym, które przewidują związanie sądu upadłościowego zatwierdzoną listą wierzytelności, uniemożliwiając ocenę warunków umowy kredytu, z której bank wywodzi swoją wierzytelność. Po drugie, czy dopuszczalne jest w takiej sprawie zarządzenie przez sąd środków tymczasowych.
TSUE odpowiedział, że wobec braku uprzedniego badania nieuczciwego charakteru warunków umowy kredytu, prawo Unii Europejskiej nakłada na sąd upadłościowy obowiązek dokonania z urzędu tej oceny i wyciągnięcia konsekwencji. Konieczność zwrócenia się do sędziego-komisarza o korektę listy groziłaby przedłużeniem postępowania upadłościowego, tym samym niepewną sytuacją finansową upadłego konsumenta. Okoliczność, że lista wierzytelności uzyskała powagę rzeczy osądzonej, niekoniecznie stoi na przeszkodzie takiemu badaniu. Jest ono uzasadnione interesem publicznym związanym z ochroną konsumentów, zagwarantowaną w prawie europejskim.
Czytaj więcej
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeprowadził rozprawę w sprawie „Myszak”. Dotyczy możliwości wstrzymywania spłat rat bankowi w upadłości.
Sąd upadłościowy powinien mieć też możliwość zastosowania środków tymczasowych zapewniających skuteczność tej ochrony. W tej sprawie sąd pytający będzie musiał ocenić, czy w tym celu konieczne jest obniżenie potrąceń dokonywanych z wynagrodzenia konsumenta do czasu wydania orzeczenia co do nieuczciwego charakteru warunków umowy.
– TSUE w kolejnym orzeczeniu wskazuje, że zabezpieczenie praw konsumenta w postępowaniu upadłościowym wymaga diametralnej zmiany. Ten dobry kierunek wykładni dyrektywy 93/13 zmierza do przerzucenia na sądy kompetencji sprawdzania poprawności zawartych umów kredytowych przez konsumentów. Ma odbywać się to z urzędu w każdym postępowaniu, nawet bez inicjatywy samego zainteresowanego, który może nie zdawać sobie sprawy ze swoich uprawnień – ocenia adwokat Izabela Kałużyńska z Kancelarii Kałużyńska, Sokołowska i Wspólnicy.
Sygnatura sprawy C-582/23