fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Interpretacje podatkowe

Interpretacje podatkowe: trzeba jasnych przepisów i dobrej woli ministerstwa finansów

Jeżeli minister finansów nie zmieni zdania, podatnicy liczący na usunięcie niejednolitych rozstrzygnięć fiskusa nie będą mieli jak uzasadnić wniosku o wydanie interpretacji ogólnej
Od 2012 r. podatnicy będą mogli występować do ministra finansów, by ten wydał ogólną interpretację prawa podatkowego. Obecnie takie interpretacje resort finansów wydaje tylko z urzędu. Głównym ich celem jest jednolite stosowanie prawa.
Wniosek o wydanie interpretacji ogólnej będzie musiał być uzasadniony. Z ustawy o ograniczaniu barier dla przedsiębiorstw i osób fizycznych jasno wynika, że okolicznościami, które uzasadniają jej wydanie, są w szczególności: przedstawienie zagadnienia oraz wskazanie przepisów prawa podatkowego wymagających wydania interpretacji ogólnej, a także niejednolite stosowanie prawa w określonych decyzjach, postanowieniach i interpretacjach indywidualnych. W razie wskazania na niejednolitość wykładni fiskusa wymagane jest powołanie się na rozstrzygnięcia wydane w takich samych stanach faktycznych i prawnych. W ocenie MF „takie same" oznacza „identyczne, tożsame". Zdaniem ekspertów tak rygorystyczna wykładnia nowych przepisów znacznie utrudni życie podatnikom.
Niemiecki minister finansów kilka razy w roku wyjaśnia, jak stosować nowe prawo podatkoweTo furtka dla ministra finansów, żeby odmawiać wydawania interpretacji ogólnych na wniosek – uważa Adrian Jonca, doradca podatkowy z Kancelarii Beiten Burkhardt. Jego zdaniem to jednak nie wykładnia nowych przepisów jest największym problemem, ale brak woli ministra do wydawania interpretacji. Z urzędu taką możliwość ma on od wielu lat i rzadko z niej korzysta. Słuszny cel, jakim było nakłonienie ministra do wydawania interpretacji ogólnych na wniosek, może zostać storpedowany. – Jeżeli przyjmiemy, że taki sam stan faktyczny oznacza stan identyczny co do wszystkich jego elementów, interpretacji ogólnych zapewne nie przybędzie – mówi Mariusz Marecki, partner w Kancelarii Paczuski, Taudul, Korszla, Grochulski. Jego zdaniem warunek ten trzeba interpretować w kontekście jego funkcji. Chodzi o wyeliminowanie pozornej niejednolitości stosowania przepisów, w której odmienne traktowanie wynika z odmiennego, ale istotnego z punktu widzenia interpretacji przepisu elementu stanu faktycznego. „Taki sam stan faktyczny" oznacza zatem stan faktyczny taki sam co do istotnych z punktu widzenia interpretowanego przepisu elementów, rozbieżności np. w kwocie transakcji nie powinny oznaczać braku „takiego samego stanu faktycznego", jeżeli ta kwota nie jest istotna z punktu widzenia interpretacji przepisu, który jest przedmiotem wniosku. Adrian Jonca zauważa, że inaczej do kwestii interpretowania prawa podatkowego podchodzą inne administracje skarbowe. W Niemczech czy Austrii, jeśli w życie wchodzą nowe przepisy podatkowe, minister finansów wydaje coś w rodzaju pisma przewodniego, w którym wyjaśnia organom podatkowym, jaki był cel wprowadzenia nowych regulacji, jak należy je stosować i rozumieć. Z ich treścią może się zapoznać także podatnik. – Niemiecki minister finansów bardzo chętnie interpretuje przepisy w drodze okólników i wytycznych – podkreśla Adrian Jonca. Mają one formę obszernych opracowań, które są dwa – trzy razy w roku aktualizowane. Pozostaje mieć nadzieje, że polski resort finansów zmieni zdanie i nie będzie unikał eliminowania rozbieżności w stosowaniu prawa przez fiskusa. Choć najbardziej pomogłoby uproszczenie przepisów podatkowych. Zobacz serwisy: » Dobra Firma » Podatki i księgi » W urzędzie skarbowym » Interpretacje podatkowe » Prawo dla Ciebie » Podatki » Interpretacje, orzeczenia podatkowe
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA