Praca, emerytury, renty

Wysokość świadczenia zależy od prognozy demograficznej

Prezes GUS opublikował kolejną informacyjną tablicę tzw. średniego dalszego trwania życia dla kobiet i mężczyzn. Dopiero jednak przyszłoroczna posłuży do ustalania wysokości nowej emerytury
Tablica ta podaje przeciętną liczbę miesięcy, w których będzie pobierana nowa emerytura. Według niej np. 65-letnia osoba będzie pobierała emeryturę przez 201,7 miesiąca. Dane takie publikowane są corocznie przez prezesa GUS do 31 marca i są wspólne dla kobiet oraz mężczyzn.
Są one istotne dla tych, którzy urodzili się przed 1 stycznia 1969 r. Pod warunkiem, że zdecydowali o oszczędzaniu na starość w wybranym przez siebie otwartym funduszu emerytalnym, czyli na tzw. nową emeryturę.
Nową emeryturę dostaną wszyscy urodzeni po 31 grudnia 1968 r. Oni muszą ulokować część składki emerytalnej na indywidualnym koncie obsługiwanym przez ZUS, a część w jednym z otwartych funduszy emerytalnych (obowiązkowy podział składki między I i II filar). Wysokość nowej emerytury będzie zależała od tego, ile zgromadzą składek na indywidualnym koncie emerytalnym w ZUS, przechodząc w stan zawodowego spoczynku. Na taką emeryturę będą mogły przejść 60-letnie kobiety i 65-letni mężczyźni. Wiek ubezpieczonego w dniu przejścia na emeryturę będzie wyrażony w latach i miesiącach. To jedyny warunek, jaki trzeba będzie spełnić. Nie ma wymogu co do stażu, jak to jest przy starych emeryturach. Kwota zewidencjonowanych składek na koncie emerytalnym (wraz z coroczną waloryzacją i kwotą zwaloryzowanego kapitału początkowego obliczonego dla tych, którzy pracowali przed reformą) do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego będzie wypłacana emerytura, to podstawa obliczenia nowej emerytury. Będzie ona podzielona przez tzw. średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi, w jakim ubezpieczony zdecyduje się przejść na emeryturę. Wynik tego działania to wysokość nowej emerytury. Ci, którzy nie przeszli na wcześniejszą emeryturę, a urodzili się po 31 grudnia 1948 r. i pracowali przed 1 stycznia 1999 r., muszą mieć obliczony kapitał początkowy. Mówiąc krótko, są to hipotetycznie odtworzone składki za okresy zatrudnienia przed 1 stycznia 1999 r. O ich wysokości decydują ówczesne zarobki i staż pracy, a wyliczenia robi ZUS. Podstawę wymiaru kapitału początkowego ustala się, biorąc pod uwagę zarobki z kolejnych dziesięciu lat kalendarzowych wybranych między 1 stycznia 1980 r. a 31 grudnia 1998 r. albo z dowolnie wybranych 20 lat z całego okresu zatrudnienia. Kapitał składa się z dwóch części: obliczonej za okresy składkowe i nieskładkowe oraz z tzw. socjalnej. ¦ Przy obliczaniu części składkowej przyjmuje się 1,3 proc. za każdy rok okresów składkowych oraz 0,7 proc. za każdy rok okresów nieskładkowych. Okresy te podawane są w pełnych miesiącach. ¦ Część socjalna kapitału to iloczyn 24 proc. kwoty bazowej obowiązującej w II kwartale 1998 r. (293,01 zł) i współczynnika "p". W odpowiednich proporcjach odzwierciedla on wiek i staż ubezpieczonego na 31 grudnia 1998 r. Nie trzeba go obliczać indywidualnie dla każdego, bo wartości współczynnika "p" zawiera tabela, która jest załącznikiem do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL