fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Bank nie chce ujawnić tajemnicy prokuraturze

123RF
Sąd Najwyższy zdecyduje, czy bank może się odwołać od postanowienia prokuratora o uchyleniu tajemnicy.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego na wniosek jednego z sądów rejonowych. Ten nabrał wątpliwości i poprosił o pomoc.

Chodzi o ważną dla każdego obywatela i klienta banku sprawę: dochowanie tajemnicy bankowej. Sąd rejonowy pyta, czy bank może złożyć zażalenie na postanowienie o uchyleniu tajemnicy, a jeśli tak, to do kogo.

Swój początek sprawa miała we wrześniu tego roku. Wówczas to jeden z prokuratorów z rejonu postanowieniem zażądał od jednego z banków informacji objętych tajemnicą bankową i zwolnił pracownika tego banku od tajemnicy bankowej. Jako podstawę prawną prokurator powołał art. 105 ust. 2 lit b Prawa bankowego. Tydzień później adwokat reprezentujący bank wniósł zażalenie na prokuratorskie postanowienie. Zaskarżył je w części i wnosił o uchylenie. Skarżący bank podnosił, że część żądanych przez prokuratora informacji nie może zostać udzielona.

Dotyczą one bowiem nie tylko osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze, ale i innych osób kontrahentów podejrzanego.

Prokurator rejonowy przedstawił zażalenie sądowi. Wnosił o utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia i podnosił, że kwestionowane przez bank informacje nie dotyczą osób trzecich.

Skarżący bank wskazywał, że swą legitymację do wniesienia zażalenia wywodzi z ewentualnej odpowiedzialności za szkody wynikłe z ujawnienia tajemnicy bankowej. Taką odpowiedzialność bank rzeczywiście może ponieść. Sąd, który zajmował się zażaleniem, stwierdził jednak, że jest ona jedynie hipotetyczna, skoro do szkody dojść nie musi, a poza tym przepis, który mówi o odpowiedzialności banku, nie stanowi samodzielnej podstawy odpowiedzialności banku za taką szkodę. Podstawę tę, zgodnie z ogólnymi zasadami odpowiedzialności cywilnej, stanowi dopiero wina po stronie banku. Tymczasem działanie w wykonaniu obowiązku nałożonego przez uprawniony organ w przewidzianej prawem formie wyłącza winę. Dlatego ta podstawa do ustalenia, że zaskarżone postanowienie narusza prawa banku jest wątpliwa.

Jeżeli jednak przyjąć, że bank ma prawo do wniesienia zażalenia, to pojawia się kolejne pytanie: do kogo? Do prokuratora bezpośrednio przełożonego czy do sądu? A idąc dalej, jeżeli do sądu, to czy do właściwego do rozpoznania sprawy w pierwszej instancji czy rejonowego, w którego okręgu jest prowadzone postępowanie?

Sygn. akt: I KZP 21/15

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA