Reklama

Jak mówi mózg?

Czatboty, systemy oparte na modelach językowych, powszechnie utożsamiane ze sztuczną inteligencją, mają jedno poważne ograniczenie, które pozwala odmówić im miana „inteligencji”. Otóż nie potrafią się między sobą komunikować. A raczej do niedawna nie potrafiły.
Jak mówi mózg?

Foto: Adobe Stock

"Mowa jest srebrem, milczenie złotem” to przysłowie funkcjonujące we wszystkich chyba kulturach. Nasi rodzice, nauczyciele i inne postacie, które przewinęły się jako autorytety przez nasze dzieciństwo i młodość, zachęcały nieustająco do jednego: najpierw pomyśl, potem powiedz. Rzecz sama nie jest jednak wcale trywialna i owo odwieczne (oraz powszechne) zalecenie jest co do swych biologicznych podstaw dopiero dziś rozszyfrowywane przez neurologów.

Zaczynamy pomału rozumieć, co to znaczy, że mózg najpierw myśli, a potem skłania nasz aparat mowy do aktywności. I gdzie to się w nim dokładnie dzieje. Nie żeby od razu domagać się zastosowania nowych odkryć do zahamowania bezmyślnego gadania, ale jest potencjał. I jak to bywa w neuronaukach, oglądamy w ramach szacowania możliwości jakiejś technologii ledwie wierzchołek góry lodowej.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama