fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT: Potencjalna możliwość prywatnej jazdy nie wyklucza odliczenia - wyrok WSA

Fotolia.com
Podatnik powinien ustalić takie zasady korzystania z pojazdów samochodowych, które stwarzają okoliczności dla rzeczywistego ich używania jedynie do celów działalności gospodarczej.

Podatnik prowadzi działalność m.in. w zakresie najmu i dzierżawy nieruchomości, urządzeń technicznych oraz środków transportu. Obecnie przenosi zorganizowaną część przedsiębiorstwa na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w formie aportu. Składają się na nią różne składniki majątkowe, w tym pojazdy samochodowe (osobowe). Auta były wynajmowane/wydzierżawione. Rejestracja podniesienia kapitału zakładowego w KRS nastąpiła 28 kwietnia 2016 r. Podatnik wskazał, że po informacji o skutecznym zarejestrowaniu aportu podjął m.in. następujące kroki: wypowiedział umowy najmu samochodów, zawarł nowe umowy (najmu, dzierżawy), auta zostały przerejestrowane na podstawie przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym.

W celu ułatwienia działań w okresie przejściowym, w którym był przeprowadzany proces wnoszenia aportu, jego uczestnicy zawarli umowę o zarządzanie. Na jej podstawie wnioskodawca został upoważniony do pobierania pożytków ze wszystkich samochodów wchodzących w skład przedmiotu aportu. W jego przedsiębiorstwie, do momentu przerejestrowania pojazdów, prowadzona była ewidencja przebiegu, potwierdzająca ich wykorzystanie wyłącznie na cele przedsiębiorstwa. Z wniosku wynikało co prawda, że teoretycznie samochody mogłyby być wykorzystywane do celów prywatnych, jednak stworzone zostały specjalne procedury korzystania z aut. Podatnik zapytał czy ma prawo do pełnego odliczenia VAT związanego z eksploatacją aut w okresie do momentu przerejestrowania.

Fiskus odpowiedział, że nie. W jego ocenie wykorzystywanie samochodów przez najemców, gdy podatnik posiada do nich dostęp i jest osobą koordynującą ich wydawanie pracownikom najemcy oraz ich zabezpieczenie po godzinach pracy, nie pozwala na stworzenie jasnych i przejrzystych zasad, z których wynikałby brak możliwości użycia samochodów do celów prywatnych. Nie ma obiektywnych możliwości wyeliminowania ich użycia w celu prywatnym. W spornej sprawie można zatem odliczyć tylko 50 proc. VAT.

Z taką wykładnią nie zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Po analizie przepisów zauważył, że z ustawy o VAT jednoznacznie wynika, iż jednym z warunków formalnych uzyskania pełnego prawa do odliczenia jest ustalenie przez podatnika zasad używania pojazdów, które wykluczają ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością.

Sąd nie zgodził się z fiskusem, że użytek prywatny należy postrzegać w kategoriach potencjalnej, a nie faktycznej możliwości użytku do celów prywatnych. W jego ocenie sporny warunek należy interpretować, stosując wykładnię zgodną z prawem unijnym, czyli w sposób, który nie niweczyłby spełnienia przez podatnika warunku materialnego, tj. faktycznego używania przez niego pojazdów do celów związanych z prowadzoną działalnością. Podatnik powinien ustalić takie zasady korzystania z aut, które stwarzają okoliczności dla rzeczywistego używania ich do celów działalności gospodarczej.

Skarżący wskazał, że przyjęte przez niego procedury nie pozwalają na wykorzystanie pojazdów do celów prywatnych. Prowadzona ewidencja przebiegu pojazdu jest na bieżąco kontrolowana nie tylko pod kątem kompletności oraz formalnej poprawności, lecz także pod kątem treści. Na bieżąco, tj. nie rzadziej niż raz na miesiąc, sprawdza się także stan licznika. Pojazdy są garażowane – poza godzinami pracy – na monitorowanym parkingu skarżącego. Kluczyki do samochodów przechowywane są w miejscu dostępnym wyłącznie dla skarżącego. WSA nie zgodził się, że w takiej sytuacji procedura nie spełnia zasad z art. 86 ust. 4 pkt 1 ustawy o VAT. Skarżący, zdaniem sądu, spełnił warunki do skorzystania z prawa do pełnego odliczenia.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 19 lipca 2017 r. (I SA/Wr 415/17).

Komentarz eksperta

Joanna Michalak, konsultant podatkowy w kancelarii Czyż Łabno Wojtowicz-Janicka doradcy podatkowi radcowie prawni w Krakowie

Komentowany wyrok wpływa korzystnie na sytuację podatników, wpisując się w linię orzeczniczą sądów administracyjnych (aczkolwiek wyroków nieprawomocnych), kwestionujących nazbyt restrykcyjne podejście organów podatkowych w zakresie prawa do odliczenia całej kwoty VAT przy samochodach osobowych (por. wyrok WSA w Warszawie z 14 marca 2017 r., III SA/Wa 3452/15; WSA w Poznaniu z 2 lutego 2017 r., I SA/Po 580/16; WSA w Szczecinie z 3 grudnia 2015 r., I SA/Sz 1089/15). Zgodnie z ustawą o VAT takie odliczenie jest możliwe, gdy sposób wykorzystywania tych pojazdów przez podatnika, zwłaszcza określony w ustalonych przez niego zasadach ich używania, dodatkowo potwierdzony prowadzoną przez podatnika dla tych pojazdów ewidencją przebiegu pojazdu, wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą. Przy ocenie, czy nastąpiło to wykluczenie, na co zwraca też uwagę sąd, należy mieć na względzie, że w każdym przypadku, w którym samochodami kierują ludzie (a nie maszyny), istnieje ryzyko użycia samochodu do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą, co jednak nie może prowadzić do odmowy odliczenia VAT w pełnej wysokości. Dopóki mamy do czynienia z czynnikiem ludzkim, nie da się wyeliminować całkowicie „potencjalnej możliwości" wykorzystania samochodu do celów prywatnych, a wskazuje na to również doświadczenie życiowe. Niemniej jednak podatnik, chcąc korzystać z pełnego odliczenia VAT przy samochodach osobowych, musi wprowadzić i rzeczywiście stosować określone zasady używania samochodów (np. w postaci regulaminów), które w jak największym stopniu (lecz nie całkowicie) będą gwarantować, że samochód nie zostanie wykorzystany do celów prywatnych. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA