Wyrok skazujący Harveya Weinsteina za nadużycia seksualne został unieważniony przez nowojorski sąd najwyższy - poinformował stanowy sąd apelacyjny, o czym donosi agencja Reutera.
Chodzi o wyrok z 2020 roku w głośnym procesie, który przyczynił się do powstania ruchu #MeToo w Stanach Zjednoczonych. Weinstein został wówczas skazany na karę 23 lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej
Ława przysięgłych sądu w Los Angeles orzekła w poniedziałek, że były producent filmowy, Harvey Weinstein, jest winny gwałtu i dwóch innych napaści...
Wyrok na Harveya Weinsteina. Decyzja sądu apelacyjnego w Nowym Jorku
Decyzja w sądzie w Nowym Jorku zapadła stosunkiem głosów 4 do 3. Sąd Apelacyjny uznał, że podczas procesu sędzia popełnił błąd, zezwalając oskarżeniu na włączenie zeznań kobiet, które twierdziły, że padły ofiarami Weinsteina, choć ich zarzuty nie były częścią sprawy przeciwko słynnemu producentowi.
Według sądu apelacyjnego, sędzia zrobił także błąd pozwalając, by podczas procesu Weinstein był przesłuchiwany w sposób, który przedstawiał go "w wysoce niekorzystnym" świetle. "Remedium na te rażące błędy jest nowy proces" - oznajmił sąd.
W dwóch osobnych procesach Harvey Weinstein został skazany na 23 i na 16 lat pozbawienia wolności.
Przed wydaniem wyroku przez sędziego Jamesa Burke'a w marcu 2020 r. obrona apelowała o łagodny wymiar kary ze względu na wiek i stan zdrowia oskarżonego. Prokurator domagał się surowego wyroku argumentując, że Weinstein był jedną z najpotężniejszych osób w Hollywood, a oskarżenia pod jego adresem sięgały lat 70. ubiegłego wieku.
Harvey Weinstein znów stanie przed sądem?
Teraz prokuratorzy muszą zdecydować, czy ponownie postawić Weinsteina przed sądem. Harvey Weinstein odsiaduje wyrok. Został skazany na 23 lata więzienia za napaść na tel seksualnym wobec asystentki producenta w 2006 r. oraz za gwałt trzeciego stopnia na aktorce w 2013 r.
W osobnym procesie w Kalifornii w ubiegłym roku Weinstein został skazany na 16 lat pozbawienia wolności za gwałt na aktorce, którego dopuścił się w 2013 r. w Los Angeles. Przed sądem Los Angeles Weinstein został uniewinniony od zarzutów dotyczących jednej z kobiet, która zeznawała w procesie w Nowym Jorku.
Czytaj więcej
Hollywoodzki producent filmowy Harvey Weinstein został skazany na 23 lata pozbawienia wolności za gwałt i napaść na tle seksualnym.
Część osób, które oskarżały Harveya Weinsteina, nie kryła rozczarowania i oburzenia z powodu decyzji sądu apelacyjnego w Nowym Jorku. Aktorka Ashley Judd, która jako jedna z pierwszych osób publicznie wysnuwała zarzuty wobec producenta filmowego, powiedziała "The New York Times": - To naprawdę ciężkie dla ofiar. (...) Wciąż żyjemy w naszej prawdzie. I wiemy, co się wydarzyło.
Oskarżenia wobec Harveya Weinsteina i ruch #MeToo
Decyzja sądu apelacyjnego oznacza ponowne otworzenie sprawy, która od 2017 r., gdy pojawiły się zarzuty wobec Weinsteina, wstrząsnęła Ameryką. Media podkreślają, że ponowny proces oznacza, iż oskarżycielki będą musiały ponownie na sali sądowej zmierzyć się ze swoją traumą.
Oskarżenia wobec Weinsteina doprowadziły do powstania ruchu #MeToo i skłoniły kobiety do głośnego mówienia o przypadkach molestowania seksualnego i napaściach seksualnych, jakich dopuszczali się mężczyźni ze świata mediów czy polityki.
Czytaj więcej
Niektórzy uważali go za boga Hollywood. Mógł prawie wszystko i bezceremonialnie z tej władzy korzystał. O molestowanie oskarża go dziś prawie 80 ko...
W październiku 2017 roku po materiałach, które ukazały się w "The New York Times" i "The New Yorker" Weinstein został oskarżony przez wiele kobiet o nadużycia seksualne. Oskarżono go również o zawieranie ugód w celu uciszenia tych doniesień.
Producent miał dopuszczać się przestępstw na tle seksualnym przez dekady. Weinstein przyznał, że jego zachowanie "przysporzyło wiele cierpienia", ale konsekwentnie zaprzeczał wszelkim wysuwanym wobec niego zarzutom seksualnym.