fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Artur Kotowski: Sędziowie pokoju – powrót do przeszłości? (2)

Rozprawa przed Sądem Okręgowym w Krakowie, lata 30.
NAC
To instytucja powszechna nie tylko w anglosaskiej, ale i kontynentalnej kulturze prawnej.

Sędziowie pokoju to pomysł na odciążenie sądów z drobnych spraw cywilnych i karnych. Zaprezentowane założenia projektu ustawy o tej instytucji wzorowane są ewidentnie na ukształtowaniu sędziów pokoju w okresie przedwojennym (w latach 1928–1938). Według rozporządzenia prezydenta RP – Prawo o ustroju sądów powszechnych z 1928 r. nigdy nie zostali jednak powołani. Czy teraz mają szansę?

Czytaj także:

Artur Kotowski: Sędziowie pokoju – powrót do przeszłości?

Za młodzi na doświadczenie

Polemiczne jest przyjęcie wieku uprawniającego do ubiegania się o funkcję sędziego pokoju. Stosownie do zapowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości miałby być to przedział między 30. a 75. rokiem życia. Postulować wypada jego zawężenie. Przyjęcie wieku minimum 30 lat ubiegającego się o urząd stoi w sprzeczności z deklarowanym koniecznym legitymowaniem się przez sędziego pokoju doświadczeniem życiowym. Doświadczenie życiowe sędziego zawodowego czy asesora sądowego rekompensuje wyks...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA