fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Zatrudnienie w Wielkiej Brytanii jest najniższe od 2009 roku

AFP
Zatrudnienie w Wielkiej Brytanii spadło w drugim kwartale tego roku najbardziej od czasu globalnego kryzysu finansowego. Pracę straciło aż 220 tys. osób.

Bezrobocie nie wzrosło jednak aż tak bardzo, jak się obawiano, ponieważ wiele firm skierowało pracowników do wspieranego przez rząd programu urlopowego - informuje BBC.

Czytaj także: Pełzający wzrost bezrobocia. Po tarczach może być problem

Zdaniem analityków nie jest to koniec wzrostu bezrobocia w Wielkiej Brytanii, ponieważ dane obejmujące okres, w którym ograniczenia związane z koronawriusem były najbardziej dotkliwe, są zapowiedzią nadchodzącego kryzysu na rynku pracy. Będzie się on  pogłębiał wraz z wycofywaniem rządowych programów wspierających przedsiębiorców. Pełną skalę bezrobocia będzie widać dopiero w październiku.

Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS (Office for National Statistics) pracę w czasie pandemii tracili najczęściej najmłodsi i najstarsi pracownicy oraz pracownicy z najniższymi kwalifikacjami, wykonującymi prace fizyczne.

Stopę bezrobocia w Wielkiej Brytanii oszacowano na 3,9 procent czyli w dużej mierze bez zmian w porównaniu z rokiem poprzednim i poprzednim kwartałem tego roku.

W czerwcu na przymusowych urlopach było aż 7,5 mln osób z czego ponad 3 mln osób nie pracował trzy miesiące i dłużej. Z danych ONS wynika, że około 300 tys osób w tym samym czasie straciło pracę przez pandemię, ale nie objął ich żaden rządowy program wsparcia finansowego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA