Reklama

Trybunał Konstytucyjny: wyrok o przechowywaniu zdjęć z fotoradarów

Sposób udostępniania zdjęć i usuwania danych kierowców ze zbiorów Inspekcji Transportu Drogowego ma regulować ustawa, a nie rozporządzenie.

Aktualizacja: 14.07.2015 17:39 Publikacja: 14.07.2015 17:07

Trybunał Konstytucyjny: wyrok o przechowywaniu zdjęć z fotoradarów

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Trybunał Konstytucyjny dał ustawodawcy dziewięć miesięcy na to, by poprawić przepisy o gromadzeniu i usuwaniu zdjęć i danych kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Chodzi o przekraczających prędkość i przejeżdżających na czerwonym świetle. Po tym czasie r przestaną obowiązywać.

Sprawa trafiła do Trybunału na wniosek rzecznika praw obywatelskich. Wpływają do niego skargi kierowców na Inspekcję Transportu Drogowego, że ta, prowadząc postępowania o zbyt szybką jazdę, nie udostępnia im zdjęć wykonanych przy pomocy fotoradarów. Podczas badania takich skarg na jaw wyszedł jeszcze inny problem: dane zbierane przez ITD (m.in. numer rejestracyjny auta, rodzaj naruszenia, dane właściciela, prędkość, z jaką kierowca się poruszał i dopuszczalna w konkretnym miejscu) są przetwarzane i usuwane na podstawie przepisów rozporządzenia, a nie ustawy.

Rzecznik twierdzi, że choć prawo o ruchu drogowym reguluje materię gromadzenia oraz przetwarzania obrazów i danych, to nie ma w nim ani słowa o zasadach ich udostępniania i usuwania.

– Sprawy te reguluje rozporządzenie zamiast ustawy, a to narusza konstytucję – uważa prof. Irena Lipowicz. Tak samo twierdził na rozprawie prokurator Wojciech Sadrakuła reprezentujący prokuratora generalnego.

– Przekazanie przez ustawodawcę do uregulowania w rozporządzeniu sposobu, trybu i warunków technicznych udostępniania i usuwania przez głównego inspektora transportu drogowego obrazów i danych, mimo że samo ich udostępnianie i usuwanie przez Inspekcję nie zostało objęte treścią ustawy, jest niezgodne z konstytucją – stwierdził Trybunał Konstytucyjny.

Reklama
Reklama

Przypomniał, że rola rozporządzenia polega na konkretyzacji ustawy, a nie na jej dowolnym uzupełnianiu czy poprawianiu poprzez uregulowanie spraw pominiętych przez ustawodawcę.

Odnosząc się do zarzutów rzecznika, Trybunał przypomniał także, że w systemie prawa powszechnie obowiązującego nie może pojawić się żadna regulacja podustawowa, która nie służy wykonaniu ustaw.

– Przepisy wykonawcze muszą pozostawać w związku merytorycznym i funkcjonalnym z rozwiązaniami ustawowymi. Tylko w ten sposób mogą być wyznaczone granice, w jakich powinna mieścić się regulacja zawarta w przepisach wykonawczych – uzasadniał Trybunał.

Trybunał zwrócił także uwagę na szczególny związek przetwarzania danych osobowych z godnością człowieka. Nie ogranicza się on do stwierdzenia, iż godność jest podstawą wolności i praw zagwarantowanych w ustawie zasadniczej, ale wiąże się ze zobowiązaniem państwa do ochrony danych obywateli.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama