fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Centy transferowe: mali przedsiębiorcy uwolnieni od biurokracji

Adobe Stock
Nowe przepisy o cenach transferowych zredukują obowiązki dokumentacyjne.

Uchwalona we wtorek nowelizacja ustaw o PIT i CIT zawiera nowe przepisy o cenach transferowych. Dotyczą one transakcji między podmiotami powiązanymi.

Przepisy te uporządkowano w osobne rozdziały, co ma zwiększyć ich przejrzystość. Jednak najistotniejszą zmianą jest podniesienie progów obligujących do przygotowywania lokalnej dokumentacji cen transferowych. Określono je na poziomie 2 mln zł i 10 mln zł, zależnie od rodzaju transakcji. Dziś wynoszą od 50 tys. do 500 tys. euro. W rezultacie, przy mniejszych transakcjach z powiązanymi podmiotami, wielu podatników nie będzie musiało sporządzać tej dokumentacji. Unikną tego także powiązane podmioty działające tylko na rynku krajowym.

Taką zmianę chwali Arkadiusz Żurawicki, wspólnik w kancelarii A2Z Tax & Legal. – W praktyce wiele małych i średnich przedsiębiorstw o zasięgu krajowym zakłada powiązane spółki celowe. Robią tak bardziej z przyczyn biznesowych niż podatkowych – wyjaśnia Żurawicki. Zauważa, że w takich przypadkach trudno mówić o celowym przerzucaniu dochodów, skoro spółki działają w jednym reżimie podatkowym i każda z nich płaci podatek dochodowy w Polsce. – Dlatego uwolnienie ich od obowiązku dokumentacji będzie zdjęciem z nich niepotrzebnej biurokracji. Podobny efekt da podniesienie progów transakcyjnych – ocenia ekspert.

W ustawie po raz pierwszy pojawił się wyraźny wymóg, by podatnicy składający dokumentację transakcji między podmiotami powiązanymi złożyli oświadczenie, że te transakcje odbywały się na warunkach rynkowych. Dotychczas ustawa nie wymagała tego wprost.

– To nakłada na podatników ogromną odpowiedzialność. Będą musieli złożyć oświadczenie, że te ceny są na poziomie, jaki ustaliłyby ze sobą podmioty niepowiązane – zauważa doradca podatkowy Sylwia Rzymkowska.

Nowe przepisy wymagają jeszcze uzupełnienia kilkoma rozporządzeniami. Sylwia Rzymkowska sugeruje, by Ministerstwo Finansów opublikowało je odpowiednio wcześnie, by jeszcze przed 2019 r. podatnicy mogli je poznać.

– Doceniam partnerskie podejście MF do prac nad przepisami ustawowymi. Oby tak było także w przygotowywaniu aktów wykonawczych – postuluje ekspertka. Nawiązuje przy tym do organizowanych w ostatnich miesiącach przez MF konferencji dla przedsiębiorców, poświęconych tematyce cen transferowych.

Takie podejście chwali także Arkadiusz Żurawicki.

– Dobrze, że przynajmniej w obszarze cen transferowych MF stara się słuchać praktyków i uwzględniać ich postulaty – ocenia ekspert.

—Paweł Rochowicz

etap legislacyjny: prace w Senacie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA