fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Rząd pomoże mieszkaniom na wynajem

Rzeczpospolita
Mimo obostrzenia, jakim było podwyższenie wkładu własnego do 15 proc., deweloperzy z miesiąca na miesiąc biją kolejne rekordy sprzedaży. Tylko przez dwa pierwsze miesiące roku oddali do użytkowania 11,3 tys. mieszkań. To o 45 proc. więcej niż przed rokiem. Co dalej z koniunkturą i cenami lokali? Jak wpłyną na rynek rządowe plany taniego budownictwa mieszkaniowego?

W kwietniu premier Beata Szydło ma przedstawić program Mieszkanie Plus. Czego możemy się po nim spodziewać?

- Z tych zapowiedzi, które dotychczas słyszymy wynika, że rząd chciałby stawiać na mieszkania na wynajem – mówi Grzegorz Kiełpsz, prezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich, wstępne plany rządu wspierania budownictwa.

- Czekamy na szczegóły, bo zapowiedzi SA bardzo obiecujące – dodaje i podkreśla, że idea nie jest nowa. W Polsce rynek na wynajem rozwija się jednak zdecydowanie wolniej niż w Europie.

Czy ten program nie będzie ciosem dla deweloperów?

Zdaniem Krzysztofa Kiełpsza musimy poczekać na szczegóły programu, dopiero wtedy będzie można powiedzieć jaki program Mieszkanie Plus będzie miał wpływ na rynek nieruchomości oraz w deweloperów. Zwraca uwagę, że przekazanie bezpłatne gruntów pod budowę mieszkań w ramach tego programu na pewno obniży koszty budowy o 20 procent, a co za tym idzie ceny za metr mieszkania, ale głównie chodzi o mieszkania na wynajem a nie na własność.

Nowy rządowy program ma być skierowany do osób najmniej zarabiających.

Do lepiej zarabiających powinien być skierowany system kas mieszkaniowych.

Czy budżet stać na takie programy?

- Tego nie wiem - mówi Grzegorz Kiełpsz i dodaje, że rząd zapewne oszacował czy stać budżet na nowy program. Wszystko będzie też zależało od tempa wprowadzania programu i jego założeń.

- Tanie mieszkania muszą być finansowane tanimi pieniędzmi - kredytami albo pieniędzmi z budżetu - podkreśla.

Czy Polsce potrzebny jest taki program? Przecież na rynku nieruchomości panuje obecnie prawdziwy boom.

- Tak. Polsce wciąż jest potrzebny rynek mieszkań na wynajem, którego praktycznie nie ma - uważa prezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Polacy wciąż wolą kupować mieszkania własnościowe. Sprzedają się nawet mieszkania na etapie "dziury w ziemi". Ceny nie rosną, są stabilne - co cieszy klientów, ale także banki, deweloperów i wykonawców. Nie ma popytu spekulacyjnego na nowe mieszkania. Rynek stał się stabilny, a poza cenami ważna stała się też na przykład odpowiednia lokalizacja.

Czy ceny mieszkań mogą wzrosnąć?

W zasadzie wygląda na to, że nie ma ku temu przesłanek. Aczkolwiek na ceny mieszkań może wpłynąć ustawa o ochronie ziemi rolnej.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA