Medycyna i zdrowie

Mrówki farmakologiczne

AdobeStock
Mrówki mogą się stać w przyszłości źródłem bardzo skutecznych lekarstw.

Organizm mrówek wytwarza w sposób naturalny, nie stymulowany sztucznie, substancje zdolne do niszczenia larw, bakterii, zarodników grzybów, itp. Właśnie w tym naukiowcy upatrują [potencjalnej szansy na stworzenie leków nowej generacji, przydatnych w zwalczaniu różnego rodzaju stanów zapalnych.

Niepokojąco rośnie liczba czynników patogennych odpornych na działanie antybiotyków. Na przykład, rocznie w stanach zjednoczonych infekują one o0koło dwóch milionów osób. Dlatego naukowcy szukają sposobu, aby do walki z ta plagą zaprząc 'owady społeczne' jakimi, między innymi, są mrówki.

Badacze chcą podpatrzeć u tych owadów, w jaki sposób radzą sobie z bakteriami odpornymi na środki farmaceutyczne, ake bezradnymi wobec substancji wydzielanych przez ich organizmy. Artykuł o takich badaniach zamieszcza pismo "Royal Society Open Science".

Dwanaście spośród dwudziestu testowanych gatunków mrówek ma właściwości antymikrobowe, działające mniej lub bardziej intensywnie. Wbrew oczekiwaniom, czym badacze byli zaskoczeni, zaobserwowali, że mrówki największe oraz żyjące w największych koloniach (robotnice0 wcale nie wytwarzają najsilniejszych substancji antymikrobowych, ani też nie wydzielają ich najobficiej. Zauważyli, że dwa spośród testowanych gatunków, najmniejsze ( Momnomorium minimum oraz Solenopsis molesta) były pod tym względem najaktywniejsze.

Kolejna obserwacja: Spośród weryfikowanych, osiem gatunków nie wytwarza antybiotyków ani żadnych substancji skutecznych przeciw bakteriom użytym w doświadczeniu - w tym przypadku chodzi o niepatogenne bakterie żyjące na ludzkiej skórze - Staphylococcus epidermidis.

- Uzyskane przez nas rezultaty skłaniają do wniosku, że mrówki mogłyby być w przyszłości źródłem nowych antybiotyków zwalczających różne choroby, na jakie zapadają ludzie - uważa prof. Clint Penick z Arizona State University, kierujący doświadczeniem, główny autor artykułu.

Naukowcy są przekonani, że to dopiero pierwszy, niewielki krok do znalezienia gatunku mrówek o największych potencjalnych możliwościach "farmakologicznych". Badacze musza jeszcze odkryć, jaka mrówcza substancja działa tak jak antybiotyk, i w jaki sposób ja uzyskiwać.

Należy także zbada mechanizm, dzięki któremu  społeczne owady niszczą patogeny, nie wywołując przy tym ich odporności na substancję, którą aplikują im mrówki. "We współczesnej medycynie jest to wielki problem, bakterie zyskują odporność na antybiotyki, które przez to tracą skuteczność. odporność mikrobów na czynniki antybakteryjne stała się palącym problemem sanitarnym na skalę światową, praktycznie, ta odporność stawia pod znakiem zapytania postęp we współczesnej medycynie" - stwierdza w komunikacie Światowa Organizacja Zdrowia.

Specjalistyczne pismo "Chemical Science" informuje o najnowszych badaniach w tej dziedzinie: Naukowcom udało się odkryć, że mrówki afrykańskie z gatunku Tetraponera penzigi wytwarzają pleśń działająca w warunkach laboratoryjnych tak jak antybiotyk - na bakterie odporne na metycylinę ( organiczny związek chemiczny, półsyntetyczny antybiotyk należący do grupy penicylin o wąskim spektrum działania). i wankomycynę (organiczny związek chemiczny, antybiotyk o działaniu bakteriobójczym, wprowadzony do lecznictwa w 1958 roku). 

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL