Reklama

Mikołaj Małecki: Andrzej Duda też chciał złagodzić prawo aborcyjne

To dziwne, że w obecnej sytuacji prezydent nie domaga się uczynienia jego projektu z 2020 r. przedmiotem debaty parlamentarnej. Warto odkurzyć tamtą propozycję złagodzenia prawa aborcyjnego i nadać jej formalny bieg.
Mikołaj Małecki: Andrzej Duda też chciał złagodzić prawo aborcyjne

Foto: Adobe Stock

Sejm pracuje nad projektami zmian w prawie do aborcji (druki nr 176, 177, 223, 224). Nadzwyczajna komisja powołana specjalnie w tym celu ma się zająć projektowanymi przepisami. Nie ma zgody co do ostatecznego kształtu nowelizacji: czy dopuszczać aborcję do dwunastego tygodnia ciąży bez żadnych ograniczeń, czy przywrócić przesłankę embriopatologiczną, usuniętą w wyniku niekonstytucyjnych działań tzw. trybunału, czy może jedynie depenalizować pomocnictwo w przerwaniu ciąży określone w kodeksie karnym.

Do Sejmu wpłynęły ekspertyzy, które nie pozwalają na sformułowanie jednoznacznych wniosków odnośnie do akceptowalnego konstytucyjnie kierunku zmian. Wszystko wskazuje na to, że finalna ustawa rodzić się będzie w atmosferze politycznych sporów. Przerywanie ciąży to niezwykle wrażliwa materia, którą łatwo dzielić społeczeństwo. Zbyt długo – bo aż przez osiem lat między 2015 a 2023 r. – prawo było tworzone w atmosferze nagonki i sztucznie podsycanych podziałów.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama