Gdy oglądałem głosowanie nad uchyleniem immunitetu dla Zbigniewa Ziobry, przez głowę przelatywały mi fragmenty wydarzeń sprzed lat. Ta sama sala sejmowa dziesięć lat wcześniej i głosowanie nad wnioskiem o postawienie byłego już ministra sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu. Do jego uwzględnienia zabrakło pięciu głosów i tyle widać było pustych miejsc w ławach poselskich PO. Uśmiechnięty zwycięzca nie szczędził kpiących uwag na temat rządzących.
Pozostało jeszcze 93% artykułu
Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!
Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.
Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.