Reklama

Jarosław Gwizdak: „Tym wyrokiem chronię mieszkańców Warszawy”

Uważam, że ustne motywy orzeczenia w sprawie Łukasza Żaka spełniły swoje zadanie. Były zrozumiałe i przystępne.
Sędzia Maciej Mitera na sali rozpraw Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Sąd skazał Łukasza Ża

Sędzia Maciej Mitera na sali rozpraw Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Sąd skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia w procesie o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej we wrześniu 2024 r.

Foto: PAP/Leszek Szymański

Sprawa tragicznego w skutkach nocnego rajdu Łukasza Żaka i jego kolegów należała do najbardziej bulwersujących spraw ostatnich lat. Proces sprawcy zdarzenia, w wyniku którego śmierć poniósł 37-letni kierowca, a członkowie jego rodziny odnieśli poważne rany, był też jednym z najczęściej relacjonowanych przez media.

Na fakt ten zwracała również uwagę w procesie obrończyni oskarżonego, twierdząc między innymi, że jej klient został specjalnie napiętnowany i dlatego wyrok w jego sprawie będzie surowszy niż „przeciętnie”. O tym, czy tak się stało, zdecyduje zapewne sąd odwoławczy.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama