Jarosław Gwizdak

Jarosław Gwizdak: Ramiona tej samej wagi

Życie sędziego niezwykle trudno oddzielić od jego służby. Coś o tym wiem.

Jarosław Gwizdak: Pewnego lata w Suchumi

Oskarżonych o porwanie czekał koszmarny proces.

Jarosław Gwizdak: Algorytm inwigilacji

Praworządność jest jak futbol, bo kto ogląda szachy?

Jarosław Gwizdak: Trzy pocztówki z Gruzji

Moja praca w Tbilisi to podróż, nie zawsze w przyszłość.

Jarosław Gwizdak: Nie tylko o uniwersytecie

Model węgierski nie przetrwał, model florencki buduje mozolnie swoją pozycję, otwarty na społeczność.

Jarosław Gwizdak: Iluzja europejskiej sprawiedliwości

Prawdziwą karą jest osadzenie sprawców wśród społeczności, którą skrzywdzili, i odbudowanie relacji.

Jarosław Gwizdak: Cyfrowa wojna, papierowe prawo

Zaczynamy się chyba do relacji z wojny przyzwyczajać.

Jarosław Gwizdak: Apteczka prawna na eksport

Nie warto wyważać otwartych drzwi i znów wymyślać koła.

Jarosław Gwizdak: Przebijemy tę bańkę

To dla obywatela ważna jest praworządność. Warto, by o tym pamiętali zwłaszcza prawnicy.