„Dron uderzył w centrum sortownicze Wildberries, wywołując pożar (...) Według wstępnych informacji nie ma ofiar śmiertelnych, ale jedna osoba jest ranna” – napisał gubernator w serwisie Max.
Zaatakowane centrum znajduje się w rejonie wsi Kostrowo i Pietruszyno, około 25 km na wschód od miasta Aleksin.
Obwód tulski w Rosji atakowany przez ponad setkę dronów
Miljajew poinformował też o uszkodzeniu dwóch bloków mieszkalnych w rejonie weniowskim i dwóch obiektów przemysłowych w rejonach nowomoskowskim i uzłowskim.
Z informacji przekazywanych przez Miljajewa wynika, że nad obwodem tulskim w nocy strącono 107 ukraińskich dronów.
Biuro prasowe Wildberries poinformowało, że centrum sortownicze w Tule zostało ewakuowane przed atakiem. Przesyłki, które miały być przez nie obsługiwane, zostały skierowane do innych placówek firmy.
To kolejny atak na obiekt należący do Wildberries w ostatnich tygodniach. Dzień wcześniej zaatakowane zostało centrum logistyczne firmy w obwodzie leningradzkim.
Czytaj więcej
Tylko budynek administracyjny ocalał z pożaru, który wybuchł w centrum logistycznym Wildberries, największej rosyjskiej platformy sprzedaży interne...
Od 18 lipca ukraińskie drony zaatakowały obiekty należące do Wildberries również m.in. w Elektrostali w obwodzie moskiewskim, Kotowsku w obwodzie tambowskim, Krasnodarze, Niewinnomyssku (Kraj Stawropolski), w okupowanym Symferopolu, w obwodzie woroneskim, w Riazaniu, w Penzie, w Wołgogradzie i w obwodzie samarskim.
Ukraińcy uzasadniają ataki na centra logistyczne Wildberries tym, że za pośrednictwem tej platformy dostarczane są m.in. produkty podwójnego zastosowania – w tym elektronika, sprzęt nawigacyjny i inne elementy, które są wykorzystywane przy produkcji dronów na potrzeby rosyjskiej armii.
Rosyjski „Forbes” szacuje, że koncern Wildberries stracił w lipcu co najmniej 17 proc. swojej powierzchni magazynowej w wyniku ataków ukraińskich dronów. Zaatakowane obiekty miały mieć łączną powierzchnię 1,21-1,47 mln metrów kwadratowych, a uszkodzone obiekty – powierzchnię co najmniej 893 tys. metrów kwadratowych (maksymalnie 1,154 mln m2). Oznacza to, że w atakach ucierpiało – według wyliczeń „Forbesa” – nawet 22,2 proc. infrastruktury logistycznej Wildberries.
Rosyjski atak na Kijów. Jedna osoba zginęła, 22 są ranne
Tymczasem z Kijowa płyną informacje o ataku powietrznym Rosji na ukraińską stolicę.
Z informacji przekazywanych przez Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy wynika, że Kijów był celem ataku z użyciem dronów i pocisków balistycznych. W wyniku ataku doszło do pożarów w czterech rejonach miasta – obołońskim, światoszyńskim, hołosijiwskim i desniańskim.
W rejonie obołońskim ogień objął budynek niemieszkalny. W rejonie światoszyńskim zapalił się magazyn jednego ze sklepów. W rejonie hołosijiwskim doszło do pożaru budynku niemieszkalnego oraz do niewielkiego wycieku amoniaku na terenie jednego z zakładów przemysłowych (ma on nie stwarzać zagrożenia dla mieszkańców). Z kolei w rejonie desniańskim zapaliły się dwa budynki niemieszkalne.
W rosyjskich atakach ucierpiał też obwód kijowski. W rejonie browarskim doszło do dużego pożaru na terenie kompleksu magazynowego, kompleksu logistycznego, ucierpiały też zakłady przemysłowe i centra handlowe. Z kolei w rejonie fastiwskim pożar objął jedno z przedsiębiorstw. Centrum logistyczne stanęło w płomieniach również w rejonie buczańskim. Na razie nie ma jednak informacji o ofiarach poza Kijowem.