Mężczyznę zatrzymano 2 sierpnia po tym jak – według władz — obserwował przygotowania służb bezpieczeństwa do wizyty Trumpa. 38-letni Jeanine John Taele robił zdjęcia i nagrywał filmy na terenie obiektu, a w kieszeni miał 16-nabojowy magazynek. W jego samochodzie, znajdującym się na pobliskim parkingu, funkcjonariusze znaleźli załadowany pistolet i dodatkowy magazynek – czytamy w komunikacie policji.

W domu zatrzymanego na polu golfowym Donalda Trumpa znaleziono „niepokojące zapiski”

Podczas przeszukania domu zatrzymanego w pobliskim mieście Downey, przeprowadzonego 3 sierpnia, zabezpieczono dużą liczbę sztuk broni palnej, magazynków i amunicji, kamizelki kuloodporne oraz notatniki zawierające „niepokojące zapiski”.

Czytaj więcej

Mężczyzna z bronią na polu golfowym Trumpa? Agenci Secret Service oddali strzały

Informację o zatrzymaniu ogłoszono, gdy Trump przygotowywał się do przyjazdu na kolację połączoną ze zbiórką funduszy dla Komitetu Krajowego Partii Republikańskiej (RNC) w klubie golfowym Trump National Golf Course pod Los Angeles - zauważyła AP.

Zatrzymanie na polu golfowym należącym do Donalda Trumpa. Jeanine John Taele usłyszał kilka zarzutów

Taele usłyszał kilka zarzutów, w tym dotyczący rozboju drugiego stopnia, nielegalnego posiadania magazynka o dużej pojemności oraz posiadania karabinu lub strzelby z lufą o niedozwolonej długości - podała AP. Postawiono mu również zarzut wykroczenia polegającego na przewożeniu ukrytej broni palnej w pojeździe.

Mężczyzna nie przyznał się do zarzutów. Sąd nakazał mu trzymać się z dala od pola golfowego oraz zakazał mężczyźnie posiadania broni. Kaucję ustalono na 250 tys. dolarów. Śledztwo trwa.

Biuro szeryfa poinformowało również, że podczas interwencji z 2 sierpnia ustalono, iż Taele był objęty dochodzeniem prowadzonym przez policję w związku z podejrzeniem rozboju.

W 2025 roku ława przysięgłych uznała innego mężczyznę za winnego usiłowania zamachu na Donalda Trumpa w należącym do prezydenta klubie golfowym na Florydzie.