fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Tarcza antykryzysowa: czy pracodawca musi zwrócić dofinansowanie, jeśli wyśle pracownika na urlop wypoczynkowy

Adobe Stock
Czy pracodawca musi zwrócić rządowe dofinansowanie, jeśli wyśle pracownika na urlop wypoczynkowy? Wydaje się, że nie, choć są również opinie przeciwne.

Tzw. tarcza antykryzysowa nie wyjaśnia tego wprost, ale wydaje się, że pracodawca, który obejmuje pracowników przestojem ekonomicznym i zwraca się do rządu o dofinansowanie z tego tytułu, może domagać się dofinansowania także za okres, kiedy pracownik przebywa na urlopie wypoczynkowym.

Tarcza antykryzysowa mówi, że pracodawca, którego obroty spadły o wskazaną tam wartość, może wprowadzić w zakładzie pracy przestój ekonomiczny, wysłać ludzi do domu oraz złożyć wniosek o dofinansowanie wynagrodzenia takich pracowników. Problem prawny i praktyczny dotyczy tego, że mówiąc o dofinansowaniu ustawa posługuje się pojęciem „wynagrodzenie" i nie wiadomo, jakie elementy tego wynagrodzenia obejmuje. Oprócz wynagrodzenia zasadniczego pracownikowi przysługuje np. wynagrodzenie urlopowe za czas urlopu wypoczynkowego. Czy takie wynagrodzenie też jest dofinansowane? Na to pytanie ustawa nie odpowiada wprost. A jest to istotny problem praktyczny.

Czytaj także:

Bieżące i zaległe

W okresie spowolnienia gospodarczego wielu pracodawców chętnie wysyła pracowników na urlopy wypoczynkowe, zarówno bieżące, jak i zaległe. Po pierwsze, chcą obniżyć koszty, które wynikałyby z wypłaty ekwiwalentów za urlop w przypadku zwolnienia. Po drugie, pracodawca chce się zabezpieczyć przed sytuacją, w której po zakończeniu epidemii zaleje go fala wniosków urlopowych i zabraknie rąk do pracy w momencie odbicia gospodarki. Stąd pomysł, żeby pracownicy korzystali z urlopów teraz, kiedy pracy jest mniej.

Jednak pracodawcy mają wątpliwości, czy jak wyślą pracownika na urlop w trakcie przestoju ekonomicznego, to stracą dofinansowanie. Interpretacje w tym zakresie są różne.

Niekorzystne interpretacje

Niektóre organy administracji stoją na stanowisku, że pracodawcy nie mają prawa do dofinansowania, jeżeli pracownik objęty przestojem ekonomicznym (albo obniżonym wymiarem czasu pracy) będzie korzystał z urlopu wypoczynkowego.

W przypadku przestoju ekonomicznego miałoby to wynikać z faktu, że pracownik na urlopie nie pozostaje w gotowości do pracy. Przestój ekonomiczny dotyczy osób, które choć nie pracują, to pozostają w gotowości do pracy. Innymi słowy, idąc na urlop pracownik wyłącza się z przestoju ekonomicznego.

Natomiast co do obniżenia etatu spotyka się opinie, że dofinansowanie dotyczy jedynie wynagrodzenia zasadniczego, a podczas urlopu pracownik otrzymuje przecież wynagrodzenie urlopowe. Zatem dotacja się nie należy. W efekcie wysyłając pracowników na urlop wypoczynkowy pracodawca narażałby się na konieczność zwrócenia dofinansowań, które już pobrał lub nie mógłby występować o dofinansowanie w odniesieniu do pracowników na urlopach wypoczynkowych.

Wbrew celom ustawy

Wydaje się, że powyższe interpretacje są zbyt formalistyczne i sprzeczne z celem specustawy. Zwłaszcza, że tarcza nie wyłącza bezpośrednio prawa do dotacji w wypadku urlopu wypoczynkowego, a czyni tak np. w odniesieniu do okresu pobierania zasiłku chorobowego. To wyłączenie jest zresztą wyjątkiem od zasady otrzymywania przez pracodawców dofinansowania. Zatem nie powinno się go w drodze analogii rozciągać na innego rodzaju przerwy w świadczeniu pracy.

Pozbawianie pracodawców prawa do uzyskania dofinansowania w takiej sytuacji byłoby niesłuszne. Pracodawcy przecież ponoszą koszty wynagrodzenia urlopowego z własnej kieszeni na takiej samej zasadzie, jak koszty wynagrodzenia zasadniczego. Tym samym niewłaściwe byłoby pogarszanie ich sytuacji jedynie z uwagi na to, czy podstawą wypłaty wynagrodzenia jest wykonana praca czy odbywany urlop.

Tomasz Sancewicz radca prawny, Counsel w Kancelarii CMS

Przepisy tarczy antykryzysowej są pełne niejasności. Częściowo nie może to dziwić, zważywszy na ekspresowe tempo pracy nad ustawą. Nie zmienia to jednak faktu, że dokonując jej wykładni należałoby w mniejszym stopniu opierać się tylko na wykładni literalnej, a większą uwagę przykładać do celu ustawy. Celem ustawy jest złagodzenie przedsiębiorcom spowolnienia gospodarczego i częściowe pokrycie kosztów, które oni i tak muszą ponieść. Dlatego w kwestii oceny, jakie koszty pracy mogą być objęte dofinansowaniem, słuszny jest test polegający na sprawdzeniu, czy pracodawca dane świadczenie pokrywa z własnych środków, czy jest ono finansowane przez państwo. Pracodawca powinien mieć prawo do dofinansowania w odniesieniu do tego świadczenia, które wypłaca z własnej kieszeni. Zatem wysłanie pracownika na urlop wypoczynkowy nie powinno negatywnie rzutować na prawo do dofinansowania do jego pensji. Podobne problemy są również zgłaszane w odniesieniu do wynagrodzenia i zasiłku chorobowego. Urzędy zdążyły się już wypowiedzieć, że w takim przypadku dofinansowanie należy się do wynagrodzenia chorobowego, ale już nie do zasiłku chorobowego. Tym samym wydaje się, że wspomniany test znajduje uznanie w oczach administracji. Ten fakt należy przyjąć z zadowoleniem.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA