fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Mirosław Metych: Rynek M&A w dobie koronawirusa

Mirosław Metych
materiały prasowe
Pandemia wirusa SARS-CoV-2 spowodowała zmianę wielkości, struktury i charakteru transakcji M&A.

Rynek transakcyjny przeniósł swój środek ciężkości w stronę tzw. distressed M&A (przejęcia podmiotów w trudnej sytuacji finansowej / aktywów zagrożonych) oraz w stronę restrukturyzacji grup kapitałowych. W tym kontekście spółki dokonują m.in. przeglądu strategicznego aktywów i oferują do zbycia aktywa nieuznawane za kluczowe. Z drugiej strony, trwająca pandemia wywołała istotny wzrost wartości spółek związanych m.in. z szerokorozumianym e-commerce, spółek z sektora IT (w szczególności spółek gamingowych) oraz podmiotów z obszaru telekomunikacyjnego.

Obecne, na rynku M&A bardzo aktywną rolę odgrywają fundusze Private Equity, które dokonywały i dokonują bardzo wnikliwego przeglądu portfela inwestycyjnego, i które znakomicie rozpoznały optymalny moment na wyjście z inwestycji dokonanych w spółki portfelowe związane m.in. z e-commerce, płatnościami mobilnymi czy też w branżach, w których podejmowane są wyraźne działania konsolidacyjne (w tym z poziomu inwestorów branżowych). Potencjał transakcyjny znacząco wzrósł również w obszarze infrastruktury (w szczególności telekomunikacyjnej) oraz transportu i logistyki – czego flagowym przykładem jest przeprowadzona ostatnio transakcja nabycia przez Fundusz Trójmorza udziałów w spółce działającej pod marką Cargounit, czy też nabycie spółki Pekaes przez francuskiego inwestora branżowego.

Z perspektywy podmiotów finansujących (w tym banków), pandemia koronawirusa z pewnością spowodowała zaostrzenie wymogów stawianych projektom przez departamenty zarządzania ryzykiem – stąd np. rynek nieruchomości biurowych nie cieszy się wśród banków takim zainteresowaniem jak jeszcze pod koniec 2019 roku. Nie oznacza to oczywiście, że cały rynek real estate jest „obciążony" pandemią – np. obszar nieruchomości logistycznych cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem podmiotów finansujących (zarówno instytucjonalnych, jak i prywatnych) – i w tym zakresie jest ważnym elementem rynku transakcyjnego.

Niewątpliwie czas pandemii, stanowi wyzwanie organizacyjne dla stron transakcji, zarówno z perspektywy sell-side, buy-side, jak i podmiotu nabywanego. Niemniej, nowoczesne rozwiązania informatyczne oraz coraz częściej stosowana na rynku usług prawnych metodyka agile, pozwalają na sprawne procedowanie w złożonych, wieloetapowych transakcjach, w które zaangażowanych jest wiele podmiotów (strony, ich doradcy, podmioty finansujące, organy regulacyjne, itp.).

Warto również wskazać, iż pandemia wirusa SARS-CoV-2 spowodowała bardzo istotne ograniczenie zasobów finansowych wielu uczestników obrotu gospodarczego (oraz ograniczone możliwości pozyskania zewnętrznego finansowania). Kreuje to stan, w którym pojawia się naturalna potrzeba poszukiwania, innych niż pieniężne, form rozliczenia stron – czy to poprzez zastosowanie konstrukcji datio in solutum (świadczenie w miejsce wykonania) czy też poprzez strukturyzowanie transakcji z wykorzystaniem instytucji dywidendy rzeczowej (czy szerzej – dywidendy niepieniężnej). Każde z ww. działań wymaga szczegółowej analizy konsekwencji podatkowych, rachunkowych oraz bilansowych.

Pandemia odcisnęła swoje piętno na rynku M&A. Jednak z perspektywy określonych branż czy sektorów, pandemia stała się szansą na bardzo efektywne wyjście z inwestycji oraz szansą na błyskawiczną ekspansję - a rolą doradców jest dostrzegać te szanse.

Mirosław Metych, Partner, Head of M&A, Hoogells

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA