fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

To przewoźnik zapłaci za brak ważnej wizy pasażera

Fotorzepa, Robert Wójcik
Przedsiębiorca zajmujący się przewozem osób powinien sprawdzić posiadanie przez swojego pasażera dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na terytorium Polski. Obowiązek ten mieści się w wymaganiach dotyczących należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

Taki wniosek płynie z niedawnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Rozpatrywał on sprawę nałożenia kary na przedsiębiorcę, zajmującego się przewozem osób w międzynarodowym transporcie drogowym.

Trzy tysiące euro kary

W kwietniu 2016 roku w tracie kontroli granicznej autobusu należącego do przewoźnika okazało się, że jeden z pasażerów nie posiada ważnej wizy uprawniającej go do wjazdu na terytorium Polski. Komendant Straży Granicznej odmówił cudzoziemcowi wjazdu, a wobec faktu przywiezienia do granicy cudzoziemca nieposiadającego dokumentu nałożono na przedsiębiorcę karę w wysokości 3 tys. euro (w przeliczeniu na złotówki było to 13,3 tys. zł).

Decyzję o karze podtrzymał komendant główny Straży Granicznej. Uzasadnił, że sprawdzenie czy przewożony cudzoziemiec posiada stosowne dokumenty uprawniające go do przekroczenia granicy mieści się w wymaganiach należytej staranności, o której mowa w art. 462 ust.3 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Nie zwalnia go z tej odpowiedzialności fakt, iż kierowca, pomimo poinformowania go o ciążących na przewoźniku obowiązkach, nie dopełnił ich z własnego zaniedbania.

– Sam fakt znajdowania się zatem w autokarze przewoźnika cudzoziemca nie posiadającego ważnej wizy w dniu przekraczania granicy RP, świadczy o braku skutecznej weryfikacji dokumentów pasażerów, za co odpowiada przewoźnik – wskazał komendant główny SG. Jak dodano, obowiązujące w tym zakresie przepisy zawierają normę prawną, która łączy odpowiedzialność przewoźnika z obiektywnym naruszeniem prawa, polegającym na przewiezieniu do granicy cudzoziemca nieposiadającego ważnego dokumentu podróży uprawniającego go do przekroczenia granicy.

Przewoźnik zaskarżył decyzję o nałożeniu na niego kary do sądu administracyjnego. Pełnomocnik firmy wskazał, że z zeznań kierowców w sposób bezsprzeczny wynikało, iż byli pouczeni przez przewoźnika o obowiązku sprawdzenia wiz pasażerów. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż w rzeczonym przewozie biorą udział doświadczeni kierowcy, którzy są świadomi swoich obowiązków przy przekroczeniu granicy państw. Jak jednocześnie zaznaczono, przewoźnik dołożył wszelkiej staranności, aby wywiązać się ze swoich obowiązków, prowadząc m.in. odpowiednie szkolenia. – Wskazują na to jasne i logiczne zeznania kierowców, którzy byli poinformowani przez pracodawcę, jak mają się w danej sytuacji zachować. Byli oni poinformowani o swoich obowiązkach, których jednak z własnego zaniedbania nie dopełnili – przekonywał pełnomocnik przedsiębiorcy.

Szkolenie nie zwalnia z odpowiedzialności

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę przedsiębiorcy. W uzasadnieniu podkreślono, że treść przepisów w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości nakłada na przewoźnika obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych środków, aby zapewnić, żeby cudzoziemiec zamierzający wjechać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej miał ważny dokument podróży uprawniający go do przekroczenia granicy, wymaganą wizę lub inny ważny dokument uprawniający do wjazdu i pobytu na tym terytorium, zezwolenie na wjazd do innego państwa lub zezwolenie na pobyt w innym państwie, jeżeli zezwolenia takie są wymagane, pod rygorem nałożenia kary administracyjnej w przypadku przywiezienia do granicy cudzoziemca, który nie spełnia powyższych warunków. – W zakres obowiązków przewoźnika wchodzi zatem żądanie od podróżnego przedstawienia dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustalenie, czy okazane dokumenty są ważne w dacie przekroczenia granicy – wyjaśniono.

Dalej sąd zwrócił uwagę, że skarżący przedsiębiorca jest profesjonalnym przewoźnikiem, posiadającym zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym.

– Skoro przewoźnikowi znane są regulacje prawne dotyczące wymierzania kar za dostarczenie do odprawy granicznej pasażera bez ważnych dokumentów, sprawdzenie faktu samego posiadania takiego dokumentu mieści się w wymaganiu należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej – wskazano. W związku z tym, w przypadku dostarczenia do odprawy przez przewoźnika osoby, której brak dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy jest w sposób prosty do stwierdzenia przez osobę posiadającą wiedzę w tym zakresie nie zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności.

– Tym samym okoliczność, że kierowca autobusu nie zorientował się, że wiza, którą posiadał cudzoziemiec nie uprawnia do wjazdu na terytorium RP, pomimo tego, iż jak stara się dowieść skarżący, został on należycie przeszkolony, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności. Skoro bowiem w autokarze przewoźnika znalazła się osoba posiadająca bilet przejazdu do Polski niespełniając jednocześnie określonych w przepisach warunków wjazdu (co było możliwe do stwierdzenia w przypadku dochowania należytej staranności przy weryfikacji posiadany przez nią dokumentów), to oznacza, że weryfikacja dokumentów cudzoziemca była nieprawidłowa, a tym samym przewoźnik (w tym przypadku zatrudniony przez niego kierowca) nie wywiązał się z obowiązków określonych we wskazanej ustawie – napisano w uzasadnieniu.

WSA uznał, że nie można przystać na argument pełnomocnika, że dochowanie należytej staranności przez przewoźnika ogranicza się do przeprowadzenia odpowiednich szkoleń dla pracowników wykonujących przewóz osób i dokonujących kontroli dokumentów pasażerów w jego imieniu.

– To, czy przewoźnik do kontroli dokumentów pasażerów zatrudni osobę, która posiada wiedzę w tym zakresie, czy też przeszkoli w tym kierunku swoich pracowników nie jest szczególnie istotne bowiem odpowiednie niewywiązanie się z nałożonego przepisami ustawy o cudzoziemcach obowiązku obciąża wyłącznie przewoźnika – wskazano.

Jednocześnie sąd wyjaśnił, iż odpowiedzialność przewoźnika nie jest oparta wyłącznie na winie umyślnej, nie ma zatem znaczenia to, że przywiezienie do granicy cudzoziemca nieposiadającego uprawnień do wjazdu i pobytu na terytorium RP było skutkiem „własnego zaniedbania pracowników przewoźnika".

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 października 2017 r. ?

Sygnatura akt: IV SA/Wa 2968/16

Co mówi przepis

- Na przewoźnika, który drogą powietrzną lub morską przywiózł do granicy cudzoziemca nieposiadającego ważnego dokumentu podróży uprawniającego do przekroczenia granicy, wymaganej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zezwolenia na wjazd do innego państwa lub zezwolenia na pobyt w innym państwie, jeżeli zezwolenia takie są wymagane, nakłada się karę administracyjną w wysokości stanowiącej równowartość od 3 tys. do 5 tys. euro za każdą przywiezioną osobę, z tym że suma kar za jednorazowy przywóz grupy osób nie może przekroczyć równowartości 500 tys. euro.

- Przepis ust. 1 dotyczy także przewoźników wykonujących regularne przewozy osób w międzynarodowym transporcie drogowym, z wyjątkiem ruchu przygranicznego.

Art. 462 ust. 1 i 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA