Jedną z najpoważniejszych bolączek pełnomocników są wynagrodzenia za sprawy z urzędu. Mimo że niedawno stawki te w kolejnych 15 kategoriach spraw zostały podniesione. Tymczasem oba samorządy oczekują dalszych podwyżek, a najlepiej systemowych zmian w określaniu wysokości stawek. Pełnomocnik ministra sprawiedliwości do spraw „urzędówek” adwokat Jacek Różycki odwiedził w weekend posiedzenie KRRP.
Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita” podczas tego spotkania ustalono powołanie zespołu roboczego ds. opracowania wspomnianych zmian. Będzie to nieformalna grupa, złożona z przedstawicieli radców, adwokatów, MS oraz być może osoby z wiedzą akademicką w tym temacie. Zespół nie będzie umocowany w strukturach MS.
Czytaj więcej
Wynagrodzenie dla adwokatów i radców prawnych reprezentujących klienta z urzędu, a także koszty zastępstwa procesowego z wyboru, mają zostać podwoj...
Plan kompleksowych zmian w określaniu stawek za sprawy z urzędu, ale bez nieodpłatnej pomocy prawnej
Jacek Różycki dodaje, że nie chodzi tylko o stawki, ale o projekt, który będzie kompleksowo regulował cały nowy system świadczenia pomocy prawnej z urzędu.
– Ideą ministra jest, by uchwalić go w przyszłym roku. A to oznacza, że w tym roku trzeba opracować choćby jego założenia. Projekt ten określałby nowy model wynagradzania za pomoc prawną z urzędu. Raczej nie przewidujemy łączenia go z nieodpłatną pomocą prawną, w której sprawie projekt właśnie jest procedowany – mówi pełnomocnik ministra sprawiedliwości.
– Samorząd radców prawnych postuluje konkretne zmiany, takie jak waloryzację stawek, powiązanie wynagrodzenia z konkretnymi czynnościami procesowymi czy zaliczkowanie wynagrodzeń. Chcemy współtworzyć przepisy, które zagwarantują racjonalne i sprawiedliwe zasady wynagradzania pracy pełnomocników z urzędu – mówi z kolei Włodzimierz Chróścik, prezes KRRP
Tomasz Scheffler, dziekan OIRP we Wrocławiu, podkreśla zaś, że NPP i pomoc z urzędu są ze sobą połączone, jako elementy systemu wsparcia prawnego dla ubogich.
Czytaj więcej
Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad poważną zmianą w ustawie o nieodpłatnej pomocy prawnej, która ma rozwiązać największe problemy systemu. Je...
– Jeszcze w 2019 r. proponowaliśmy zbiorcze uregulowanie tych kwestii. Inaczej, zajmując się tylko fragmentami, będziemy mieć „potwora Frankensteina” zlepionego z różnych niepasujących do siebie kawałków. Dziś nie ma spójności w działaniu na rzecz osób potrzebujących, przez to wielu tych, których stać na pomoc prawną, korzysta z sytuacji – tłumaczy dziekan OIRP Wrocław.
Pełnomocnik ministra sprawiedliwości podkreśla zaś, że przedmiotem prac zespołu będą m.in. zagadnienia związane z ewentualnym wprowadzeniem mechanizmu waloryzacyjnego, terminowym wypłacaniem zasądzonych wynagrodzeń czy nowymi zasadami ustalania ich wysokości.
– Chcielibyśmy także opracować nowe przepisy w takim brzmieniu, by motywowały sędziów do częstszego ustalania wynagrodzeń powyżej wartości stawki minimalnej. Bo dziś w praktyce orzeczniczej dominuje wartość 100 proc. stawki minimalnej – mówi Jacek Różycki.
Czytaj więcej
Rząd pracuje nad nowelizacją przepisów o nieodpłatnej pomocy prawnej. Ma ona wprowadzić na stałe możliwość udzielania zdalnych porad oraz znieść ob...
Radcowie apelują do sędziów, by zasądzali wyższe stawki – prawo pozwala bowiem przyznać sześciokrotność kwoty z rozporządzenia
Jak pisaliśmy niedawno na łamach „Rz”, niektóre izby adwokackie, na czele z warszawską, podjęły uchwały o wstrzymaniu wyznaczania kandydatów na pełnomocników z urzędu przez 30 dni. Stołeczna adwokatura uznała, że protest taki musi być jednak podjęty w porozumieniu z innymi izbami, NRA i radcami prawnymi. Tymczasem większość izb adwokackich nie podjęła takich uchwał. Sceptyczni wobec pomysłu strajku są też radcowie prawni.
– Obecnie nie zamierzamy odmawiać wyznaczania pełnomocników z urzędu. Chcemy raczej przekonywać sędziów do zasądzania wyższych stawek za sprawy z urzędu – mówi Tomasz Scheffler. – By w przypadku widełek orzekali raczej w okolicach górnej granicy. Przepisy przewidują, że sąd może orzec nawet do sześciokrotności stawki minimalnej – podkreśla.
– Wystosowałem pisma do wszystkich prezesów sądów powszechnych i administracyjnych, w których zwracam się z prośbą o szersze korzystanie z tego mechanizmu w sprawach, które tego wymagają – z uwagi na zawiłość, istotny charakter społeczny lub znaczny nakład pracy pełnomocnika, o wsparcie w tym zakresie apeluję również do ministra sprawiedliwości – mówi Włodzimierz Chróścik.
Dodaje, że także dziekani rad OIRP rozpoczynają właśnie serię spotkań z prezesami sądów, aby wprost i bezpośrednio rozmawiać o rzeczywistych warunkach świadczenia pomocy prawnej z urzędu i potrzebie urealnienia wyceny pracy pełnomocników.
– Kolejną pilną kwestią pozostaje terminowość wypłat za sprawy urzędowe. Nie możemy akceptować sytuacji, w których radcowie prawni muszą miesiącami czekać na należne im wynagrodzenie. Dlatego w przyszłym tygodniu przedłożymy ministrowi sprawiedliwości propozycję konkretnego mechanizmu prawnego, który zwiększy skuteczność egzekwowania terminowych wypłat ze strony Skarbu Państwa – podkreśla Włodzimierz Chróścik.
Prezes KRRP wskazuje, że choć radcowie nie planują wstrzymania się z wyznaczaniem pełnomocników z urzędu, to nie oznacza to braku reakcji. Jeśli sytuacja się nie poprawi, będą rozważać inne formy nacisku – zdecydowane, ale odpowiedzialne, stwierdza Włodzimierz Chróścik.
Czytaj więcej
Każdy ma prawo do protestu. Pielęgniarki, lekarze, rolnicy, górnicy – protestowali i protestują. Niejednokrotnie kosztem „zwykłych ludzi”, bo tylko...
Stowarzyszenie sędziów Themis: Staramy się przekonywać kolegów, by zasądzali wyższe stawki
– Nie planujemy żadnych formalnych uchwał w tej sprawie, ale w stowarzyszeniu trwa ożywiona dyskusja na ten temat. Staramy się przekonywać kolegów, że wyższe stawki powinny być zasądzane w ramach luzu decyzyjnego. Bo to jest skandal, że od kilkunastu lat pozostają one na tak niskim poziomie. W naszym środowisku panuje przekonanie, że tak dalej być nie może i wiem, że coraz częściej są zasądzane w wyższej wysokości – mówi z kolei Jacek Tylewicz, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Themis.
Wskazuje, że argumentem za orzekaniem stawek minimalnych jest dyscyplina finansów publicznych.
– Jednak te stawki są absurdalne. Jeśli powołujemy pełnomocnika z urzędu, oczekujemy od niego, że będzie działał profesjonalnie, szybko i sprawnie. Nakładamy więc na niego obowiązek, a gdy dochodzi do wynagrodzenia za ten obowiązek, okazuje się, że między stawką umowną a urzędową jest przepaść. Potrzebne jest tu jasne rozwiązanie sprawy przez ustawodawcę – konkluduje Jacek Tylewicz.
Czytaj więcej
Podwyżki opłat adwokackich nie podniosą kosztów usług prawnych. W rzeczywistości regulacja stawek będzie korzystna zarówno dla prawników, jak i dla...