Prezydent elekt Karol Nawrocki podkreślił w rozmowie na antenie TV Trwam, że dobro Polski wymaga konstruktywnej współpracy między prezydentem a premierem, niezależnie od różnic politycznych.
- Wszystkie projekty i ustawy, które będą dobre dla Polaków, będą spotykać się z moją akceptacją, niezależnie od tego, jak krytycznie oceniam Donalda Tuska — powiedział. Jednocześnie stanowczo zaznaczył, że nie zgodzi się na przepisy zmieniające narodową tożsamość ani ograniczające suwerenność państwa, podkreślając, że „system demokracji wymaga współdziałania w sprawach ważnych dla obywateli”.
Nawrocki kompletuje zespół swojej kancelarii
Karol Nawrocki ujawnił już skład swojego zespołu w Kancelarii Prezydenta RP. Szefem kancelarii zostanie prawnik i adwokat Zbigniew Bogucki, zaś jego zastępcą Adam Andruszkiewicz, który odpowiadał m.in. za sukces kampanii w mediach społecznościowych. Jak mówił Nawrocki: - Zbigniew Bogucki jest człowiekiem wartości, więc to doskonały wybór. Adam Andruszkiewicz z energią i pomysłowością będzie determinował pracę kancelarii.
Ponadto w strukturze kancelarii powstanie specjalne stanowisko ministra odpowiedzialnego za Polonię i Polaków mieszkających za granicą. Funkcję tę obejmie Agnieszka Jędrzak, jak mówił Nawrocki – doświadczona w ochronie dobrego imienia Polski na arenie międzynarodowej.
- Dla mnie kwestia Polaków poza granicami jest bardzo ważna. Agnieszka Jędrzak dbała o dobre imię Polski na wszystkich kontynentach – podkreślił Nawrocki.
Reakcja na podważanie wyników wyborów: niepoważny i szkodliwy spektakl
Nawrocki stanowczo odrzucił oskarżenia kwestionujące uczciwość wyborów prezydenckich. Nazwał je „niepoważnym i szkodliwym spektaklem, którego polska demokracja nie potrzebowała”. Zaznaczył, że „ponad 10,5 mln Polaków wybrało swojego prezydenta” i czuje wobec nich ogromną odpowiedzialność. - Z dumą i determinacją czekam na zaprzysiężenie 6 sierpnia — podkreślił.
Czytaj więcej
Znamy nazwisko przyszłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent elekt Karol Nawrocki poinformował, kto stanie na czele tej instytucji. W...
Nawrocki wskazał kilka konkretnych obszarów, na których będzie się koncentrował po objęciu urzędu. Zauważył, że chce wesprzeć działania rządu w kwestiach takich jak podwyższenie kwoty wolnej od podatku czy deregulacja.
Oczekiwania Nawrockiego wobec rządu Donalda Tuska
- Liczę, że w kwestii deregulacji do końca sierpnia - i niech to będzie wyraz mojej wielkiej życzliwości i zrozumienia - że przynajmniej 50 do końca sierpnia zostanie takich rozwiązań przygotowanych — zapowiedział Karol Nawrocki. Jednocześnie przestrzegł, że jeśli propozycje legislacyjne będą szkodliwe, zastosuje prawo weta. - Jako prezydent wszystkich Polaków będę gotowy do dialogu i konkretnych działań. Rozwiązania, które będą proponowane przez rząd, muszą szanować polską tradycję, tożsamość, wolność i demokrację - dodał.
Czytaj więcej
69 proc. Polaków nie wierzy w to, że premier Donald Tusk i prezydent elekt Karol Nawrocki będą współpracować w najważniejszych sprawach dla państwa...
Zapowiedział, że chce wesprzeć działania rządu w kwestiach takich jak podwyższenie kwoty wolnej od podatku czy deregulacja i zwrócił uwagę na konieczność przeciwdziałania podziałom społecznym, które wdarły się nawet do rodzinnych relacji.
- Wojna polsko-polska powinna się skończyć – rozmowa i dialog ponad podziałami jest dziś niezbędna — powiedział Nawrocki.
Nawrocki o kibicach: To ludzie, którzy gdy są potrzebni, zawsze są tam, gdzie powinni – po stronie Polski
Nawrocki mówił również o podziałach społecznych, które przejawiają się obecnie m.in. w sytuacji na zachodniej granicy, gdzie powołany przez Roberta Bąkiewicza Ruch Obrony Granic kontroluje, „czy niemieckie służby nie wypychają nam migrantów do Polski”.
Prezydent elekt uważa, że „opieszałość rządu Donalda Tuska” doprowadziła do konfrontacji Straży Granicznej ze „społecznikami”. Wśród tych ostatnich mają być kibice.
– Kibice to też pewien fenomen ludzi, którzy gdy są potrzebni, czy do obrony granic, czy do manifestowania przeciwko nielegalnej migracji, zawsze są tam, gdzie być powinni – a więc po stronie Polski – stwierdził Nawrocki. - To wszystko pokazuje, że w ostatnim czasie w Polsce obudził się pewien ruch społeczny, obywatelski, odpowiedzialności za Polskę. Wiele środowisk angażuje się do rozwiązań politycznych czy budzi elity polityczne do tego, aby działać w konkretnych sprawach – mówił