W czwartkowej „Rzeczpospolitej” pisaliśmy, że warszawska adwokatura rozważa protest w przypadku niepodniesienia przez ministra sprawiedliwości stawek za „urzędówki”. Dziekan warszawskiej Okręgowej Rady Adwokackiej Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska wyrażała nadzieję, że minister podniesie je i nie zajdzie konieczność wstrzymania się z wyznaczeniem obrońców z urzędu. Już następnego dnia na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawiły się projekty rozporządzeń dotyczących wynagrodzeń pełnomocników w sprawach cywilnych. Jest ich aż cztery – oddzielne dla adwokatów i radców prawnych, oddzielne dla spraw z wyboru i urzędu.
W przypadku spraw z wyboru określone są jedynie koszty zastępstwa procesowego zasądzane od strony przegranej w danej kategorii spraw (prócz tego pełnomocnik dostaje wynagrodzenie, na jakie umówił się z klientem). W tych drugich – płaci co do zasady Skarb Państwa i jest to całe wynagrodzenie otrzymywane są „urzedówkę”. Co prawda w rozporządzeniach wskazano tylko minimalne stawki, ale mogą być one podniesione aż 6-krotnie w przypadku większego skomplikowania i nakładu pracy (z doświadczeń adwokatów i radców prawnych wynika, że sądy sporadycznie korzystają z tej możliwości).
Czytaj więcej
Izba Adwokacka w Warszawie podczas sobotniego zgromadzenia przyjęła uchwałę wzywającą ministra sprawiedliwości do podniesienia wynagrodzeń za spraw...
Wynagrodzenia dla adwokatów i radców za sprawy z urzędu. Stawki podniesione w 15 kategoriach spraw – 11 o 100 proc. w 4 o 50 proc.
Zgodnie z treścią projektowanych rozporządzeń, dwukrotne podniesienie wynagrodzeń ma dotyczyć spraw:
- o pozbawienie, ograniczenie, zawieszenie lub przywrócenie władzy rodzicielskiej oraz odebranie dziecka; o wpis w księdze wieczystej lub złożenie dokumentu do zbioru dokumentów; o zabezpieczenie spadku, dokonanie spisu inwentarza, odrzucenie spadku, ogłoszenie testamentu i nakazanie jego złożenia, zarządu spadku nieobjętego i wyjawienie przedmiotów spadkowych; o warunkowe przedterminowe zwolnienie lub odwołanie takiego zwolnienia oraz za czynności związane z wykonywaniem kary ograniczenia wolności oraz z wykonywaniem środków zabezpieczających – w tych przypadkach wzrost z 240 zł do 480 zł.
- o wyjawienie majątku; o zwolnienie spod zajęcia rzeczy i praw zabezpieczonych w postępowaniu karnym u osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa przeciwko mieniu, o zwrot korzyści uzyskanych kosztem Skarbu Państwa – wzrost ze 120 zł do 240 zł.
- o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu prowadzonym w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej – wzrost z 300 zł do 600 zł;
- o ubezwłasnowolnienie – wzrost z 480 zł do 960 zł
- objętych czynnościami wyjaśniającymi w postępowaniu w sprawach o wykroczenia – wzrost ze 180 zł do 360 zł
W kolejnych czterech kategoriach stawki podniesiono o połowę. Chodzi tu o sprawy:
- objęte dochodzeniem, przed sądem rejonowym w postępowaniu w sprawach o wykroczenia; o odroczenie lub przerwę w wykonywaniu kary – wzrost z 360 zł do 540 zł
- objęte śledztwem – wzrost z 600 zł do 900 zł.
Czytaj więcej
Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad poważną zmianą w ustawie o nieodpłatnej pomocy prawnej, która ma rozwiązać największe problemy systemu. Je...
Podwyżka wynagrodzeń za „urzędówki”. Prawnicy spodziewali się wyższych kwot?
Jak projektowane podwyżki ocenia samo środowisko? – Jest to zapowiadany ukłon ministra sprawiedliwości w stronę adwokatów; mówił o tym m.in. goszcząc na Zgromadzeniu Izby Adwokackiej w Warszawie – wskazuje adwokat dr Karol Pachnik. – Trudno być optymistą skoro kwoty podniesione o 50-100 proc. wynoszą od 240 zł do 960 zł za całe postępowanie. Za tak niskie stawki nie pracowaliby biegli sądowi, lekarze sądowi, którym weryfikacja dostarczonej dokumentacji i wypisanie zaświadczenia zajmuje jakiś kwadrans i dostają za to 100 zł. Z jednej strony jest brak woli politycznej do urealnienia stawek za "urzędówki", z drugiej przymus utrzymania się na rynku przez kolejne rzesze adwokatów i radców prawnych, którzy muszą przyjąć te głodowe w istocie stawki. Elitarność tych zawodów wynika już wyłącznie z przeświadczenia o dawnych dobrych czasach – konkluduje mec. Pachnik.
Etap legislacyjny: konsultacje