Reklama
Rozwiń
Reklama

Czy minister może wpisać adwokata na listę - odpowie NSA

Nie ma dziś jasności, czy szef resortu sprawiedliwości może zdecydować o wpisie na listę radców lub adwokatów.

Publikacja: 10.12.2012 08:11

Dwanaście punktów rocznie, np. za szkolenia i publikacje, będzie musiał zdobyć członek palestry, aby

Dwanaście punktów rocznie, np. za szkolenia i publikacje, będzie musiał zdobyć członek palestry, aby spełnić powinność podwyższania kwalifikacji

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Do tej pory w niektórych składach sądy administracyjne orzekały, że minister sprawiedliwości nie może zdecydować o wpisie na listę adwokacką lub radcowską, w innych – że ma takie uprawnienia. Minister prosi więc Naczelny Sąd Administracyjny o ujednolicenie swojego stanowiska. Napisał wniosek w tej sprawie do prezesa NSA.

Spór prawny ma przełożenie na losy kandydatów na adwokatów lub radców. Mogą oni się odwołać od odmawiającej mu wpisu uchwały Naczelnej Rady Adwokackiej lub Krajowej Rady Radców Prawnych do ministra sprawiedliwości. A są sprawy, w których ma on odmienne zdanie od samorządu i decyduje o wpisie prawnika na listę.

– Minister stoi na stanowisku, że organ odwoławczy nie może ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu niższej instancji, lecz obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę – mówi „Rz" sędzia Marcin Ozimek z Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej w MS. –Jest to zbieżne ze stanowiskiem wyrażonym w jednym z orzeczeń NSA, iż to właśnie wniesienie odwołania przenosi na organ odwoławczy kompetencję do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy objętej już decyzją organu niższej instancji – dodaje sędzia.

Wskazuje, że ze względu na rozbieżność w orzecznictwie, która utrudnia postępowanie związane z rozpatrywaniem odwołań od uchwał samorządowych, minister zdecydował się zwrócić z prośbą do NSA o przyjęcie uchwały rozstrzygającej ten problem prawny.

W części orzeczeń NSA nie ma wątpliwości, jakie są kompetencje ministra. W wyroku z 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt II GSK 1512/11) stwierdził, że ustawa, dając kandydatowi na adwokata prawo odwołania do ministra zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego, nie ogranicza narzędzi, które szef resortu może zastosować. Takie ograniczenie musiałoby być ściśle zapisane w ustawie. A nie jest. Minister może więc rozstrzygnąć sprawę merytorycznie.

Reklama
Reklama

Takie decyzje ministra czasem uchylają sądy administracyjne. Niektóre składy, także NSA, stoją bowiem na stanowisku, że minister może tylko uchylić zaskarżoną uchwałę odpowiedniego organu samorządu, bez rozstrzygania sprawy. W jednej z takich spraw (II GSK 1779/11) NSA wskazał, że z przepisu dającego zainteresowanemu prawo do odwołania do ministra sprawiedliwości zgodnie z k.p.a. „nie wynika wprost i wyraźnie, że organ odwoławczy – w istocie organ nadzoru nad działalnością samorządowej korporacji zawodowej – ma w stosunku do niej takie same kompetencje jak organ wyższego stopnia w stosunku do podporządkowanego mu instancyjnie organu pierwszej instancji w zwykłym postępowaniu administracyjnym". Nie jest to bowiem typowe, dwuinstancyjne postępowanie administracyjne, tylko nadzorcze.

Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama