Od wtorku relacje Kazachstanu z Rosją przeszły jednak na nowy, wyższy poziom. Kasym-Żomart Tokajew udał się do Moskwy, gdzie z Władimirem Putinem podpisał deklarację dotyczącą „wszechstronnego strategicznego partnerstwa i sojuszu”. Kilkanaście podpisanych w rosyjskiej stolicy dokumentów dotyczy m.in. zacieśnienia współpracy gospodarczej (szczególnie w sektorze energetycznym) i wspólnych działań na rzecz zapewnienia „bezpieczeństwa Eurazji”. Po raz kolejny zadeklarowano, że to Rosja ma wybudować pierwszą w Kazachstanie elektrownię atomową, a kraje coraz częściej będą rozliczać się między sobą w rublach i tenge. W ramach „partnerstwa strategicznego” Kazachstan zadeklarował też, że wspólnie z Rosją będzie promował język rosyjski jako środek komunikacji w państwach WNP (Wspólnota Niepodległych Państw).