Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Chiny zmieniają politykę podatkową wobec prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych?
- Jakie działania podejmują Chiny, aby przeciwdziałać kryzysowi demograficznemu?
- Czy rosnące ceny prezerwatyw mogą mieć pozytywny wpływ na sytuację demograficzną Chin?
Chiny kończą z preferencyjnymi stawkami podatku VAT, obowiązującymi od 1994 roku, które obejmowały prezerwatywy i środki antykoncepcyjne. Trzy dekady temu preferencje podatkowe wprowadzono, zgodnie z realizowaniem tzw. polityki jednego dziecka (realizowanej w latach 1980-2015), która miała na celu ograniczenie nadmiernego przyrostu naturalnego. Obecnie jednak Chiny borykają się z przeciwnym problemem – kraj mierzy się z kryzysem demograficznym i podejmuje działania, które mają zwiększyć liczbę urodzeń.
Jak Chiny walczą z kryzysem demograficznym? „Edukacja miłości” na uniwersytetach
Rok 2024 był trzecim rokiem z rzędu, gdy liczba mieszkańców Chin zmniejszała się. W związku ze spadkiem liczby urodzeń Chiny straciły pozycję najludniejszego państwa świata na rzecz Indii.
Czytaj więcej
Już za rok na chiński rynek ma trafić humanoidalny robot surogatka ze sztuczną macicą, zdolny do...
Od pewnego czasu władze w Pekinie zaczynają uruchamiać programy, których celem jest zwiększenie dzietności w kraju. W grudniu 2024 roku uczelnie wyższe otrzymały polecenie włączenia do programów nauczania tzw. „edukacji o miłości”. Obejmuje ona zajęcia, których celem jest zbudowanie pozytywnego obrazu małżeństwa i posiadania dzieci. Z kolei w listopadzie tego samego roku władze w Pekinie nakazały lokalnym władzom rozpocząć działania promujące posiadanie dzieci i zawieranie małżeństw „w odpowiednim wieku” (im starsze są osoby wchodzące w związek małżeński, tym mniej dzieci się w nim rodzi). W 2025 roku w Chinach zaczęto też wydłużać urlopy macierzyńskie.